Home  |  Królik  |  Papuga  |  Kanarek  |  Owczarek  |  Redakcja  |  Klub  |  Kontakt      

  • Home
  • Królik
  • Papuga
  • Kanarek
  • Gryzonie
  • Działka
  • Co nowego
  • Galeria  I
  • Galeria  II
  • Galeria  III
  • Mapa strony
  • Forum Trunia
  • Serwis Trunia
  • Zrób stronę
  • Przyjaciele
  • Literatura
  • Webcam
  • Zapytania
  • Redakcja
  • Lekarze
  • Ustawy
  • Banery
  • Humor
  • Ebook
  • Quiz
  • Linki
  • E-mail
  • Ludwinów
  • Ułani
  • Galeria Ułani
  • Galeria Ułani I
  • Album 1932
  • Wojsko 68-70
  • Historia WPD
  • Historia OSS
  •      
         
         
         
         
         
         
         
         
         
         
         
         
         
         
         
         
     
       

    Cichociemni Lista zrzutów od 15/16. II. 1941 r. do 8/9. IV. 1942 r.


    Źródło: "Cichociemni", Jędrzej Tucholski
    Uzupełnienie tekstów : "Spadochronowa opowieść", J. Tucholski oraz "Drogi cichociemnych", Banasiak, Bellona 1993



    Ekipy spadochronowe zrzucone w Polsce w latach 1941 - 1944 Cichociemni i Kurierzy MSW
    Część I



    Działanie cichociemnych zapoczątkowano w lutym 1941 roku. W zasadzie zakończyły je dopiero grudniowe operacje z roku 1944, co zbiegło się w czasie z wyzwoleniem polskich ziem przez Armię Czerwoną. W pierwszej kolejności należy powiedzieć o wyodrębnionym z całości okresie próbnym, który w zasadzie obejmował pierwsze kilkanaście miesięcy funkcjonowania do kwietnia 1942 roku. Był to czas oswajania załóg z trudną trasą, wykonywaniem założeń operacyjnych, a także zbierania pierwszych doświadczeń z działalności cichociemnych w okupowanym kraju. Czas pokazał, iż były to niezwykle cenne uwagi, które uratowały życie wielu innym skoczkom. Był to zatem okres, w który dominowała metoda "prób i błędów". Statystyki tego okresu opiewają na liczbę 12 samolotów, z których 9 dotarło nad Polskę i wykonało swoje zadanie. Jeden samolot utracono w wyniku wypadku w Szwecji. Zrzucono 48 skoczków, 2 tony sprzętu i 1 541 450 dolarów papierowych, 119 400 w złocie, 1775 funtów brytyjskich, 885 000 marek niemieckich. Część pieniędzy utracono. Prześledźmy jeszcze poszczególne akcje :

    Przypis autora J. Tucholskiego "CICHOCIEMNI" wyd II, rok 1985. Strona 130, Pierwszego zestawienia ekip dokonał Józef Garliński w książce "Politycy i żołnierze" wyd. I - 1968 r. Na ogół wszyscy piszący na temat cichociemnych i zrzutów lotniczych opierają się w znacznej mierze wyłącznie na tej książce. Jest to opracowanie pionierskie, niemniej obarczone pewnymi błędami. Ponadto Garliński wprowadził dowolne oznaczenie ekip stosując liczby arabskie, tymczasem w zachowanych dokumentach w Studium Polski Podziemnej ekipy są oznaczone liczbami rzymskimi, poczynając od zrzutu z dn. 7/8.XI.41 r. Tylko ekipę z dn.15/16.II.41 oznaczono literą arabską "0". Przedstawione przez Garlińskiego dane autor (J.Tucholski) poddał weryfikacji z udostępnionych mu dokumentacji z SPP i WIH.

    Pseudonimy skoczków, którzy wywodzili się z 2 Korpusu Polskiego i odbyli przeszkolenie w Bazie nr. 10 w Ostuni we Włoszech, automatycznie uzupełniano cyfrą "2" dla odróżnienia od szkolonych w Wielkiej Brytanii.

    Data: 15/16 II 1941
    Operacja: Adolphus
    Dowódca: F/L F. Keast (flight lieutenant) z 419. Eskadry RAF do specjalnych zadań. 20 sierpnia 1940 r. sformowano w Newmarket 1419 Speccial Duty Flight, przeznaczona do operacji lotniczych planowanych przez SOE. Pierwszy lot ze skoczkami na kontynent. Pilot leciał najkrótszą drogą, na przełaj nad Niemcami, zboczył z kursu i zamiast pod Włoszczową zrzucił spadochroniarzy na Śląsku Cieszyńskim. Na ostatnich kroplach benzyny wrócił do bazy.
    Ekipa: 0
    - mjr lot. Stanisław Krzymowski ps. "Kostka", "Stefan", "Ikar", vel Karol Chudzicki, Przedpełski, Zaporski. Przydział III Okręg AK Kielce, pełnił funkcję referenta lotniczego sztabu Okręgu Kieleckiego AK nieprzerwanie do roku 1944. Od października 1944 r. był referentem lotniczym i kierownikiem zrzutów w Podokręgu Piotrków, następnie w Wydziale Lotniczym KG AK. W kwietniu 1945 r. został aresztowany przez NKWD w Łodzi. W sierpniu 1945 roku skazano go na 7 lat więzienia. Na mocy amnestii wyrok zmniejszono mu do 2 lat, a w grudniu 1945 r. jego wykonanie zawieszono na 2 lata. Został ponownie aresztowany w styczniu 1946 roku i osadzony w więzieniu w Kielcach, skąd zbiegł w kwietniu 1946 r. W lipcu 1946 roku pod fałszywym nazwiskiem podjął pracę w Szczecinie, po czym przez zieloną granicę wyjechał do Wielkiej Brytanii. Od 1946 r. na emigracji w W. Brytanii, a potem w Kanadzie. Zmarł w Montrealu 7 sierpnia 1969 r.
    - rtm. kaw. rez. Józef Zabielski ps. "Żbik", "Józef Żbik", polski policjant, podkomisarz Policji Państwowej, żołnierz Wojska Polskiego II RP, w trakcie skoku uszkodził staw skokowy. Ranny, tropiony przez Gestapo, przeszedł granicę do Generalnego Gubernatorstwa i przez Bielsko i Nowy Sącz również dotarł do Warszawy. Po wyleczeniu stopy wrócił na miejsce zrzutu w maju 1941 roku, odnalazł ukrytą pocztę i pieniądze i przekazał je do adresatów. Przydział III Okręg AK Kielce, pełnił funkcję pomocnika referenta lotniczego (był nim mjr. Krzymowski "Kostka"), w 1942 r. W konsekwencji aresztowania jego rodziny w Warszawie został uznany za „spalonego” i odwołany z Okręgu. Wezwany do powrotu przez oddział specjalny, 29.VII - 24.X odbył podróż kurierską z Warszawy do Londynu przez Niemcy, Szwajcarię, Francję, Hiszpanię i Portugalię. Od XI.1942 do IX.1944 instruktor na kursach odprawowych dla cichociemnych w Audley End. W międzyczasie od lipca 1943 do stycznia 1944 roku był przedstawicielem Oddziału Specjalnego w Algierze, gdzie zajmował się badaniem jeńców polskiego pochodzenia. Później ponownie był instruktorem w Ośrodku Wyszkolenia nr 10. Po wojnie pozostał w Wielkiej Brytanii. Był właścicielem pensjonatu.
    - kurier bomb. Czesław Raczkowski "Orkan", "Włodek", (kurier Delegatury Rządu na Kraj). Urodzony 1 stycznia 1917 r. w m. Małochwiej, pow. Krasnystaw, syn Franciszka i Zofii z Marczewskich, student Politechniki Lwowskiej, od początku 1940 r. kurier ZWZ, od maja 1940 r. w Armii Polskiej we Francji, a następnie w Wielkiej Brytanii, zaprzysiężony do pracy krajowej 11 lutego 1941 r., zrzucony w Polsce 15/16 lutego 1941 r., aresztowany, wykupiony z więzienia w Wadowicach, 9 czerwca 1941 r. zameldował się u Delegata Rządu. W grudniu 1941 r. wyruszył do Londynu. Na początku czerwca 1942 r. przy próbie przedostania się do Turcji został zdradzony i aresztowany przez węgierską policję jako Stanisław Olczyk. Przekazano go wiedeńskiemu Gestapo następnie przez więzienie śledcze w Wiedniu i Pradze znalazł się w Warszawie, więziony na Pawiaku, oraz w obozach Gross-Rosen i Hersbruck, zbiegł z transportu 17 kwietnia 1945 r., zwolniony z MSW 1 sierpnia 1945 r. Wyjechał do USA.

    Był to pierwszy zrzut alianckich żołnierzy w okupowanej Europie. Zrzut wykonano poza placówką. Wskutek pomyłki zrzut nastąpił około 10 km na północny wschód od Cieszyna pod Skoczowem na tereny wsi Dębowiec, na teren włączony do Rzeszy. "Żbik" uszkodził staw skokowy, skoczkowie rozdzielili się i indywidualnie przedostali przez kordon do Generalnego Gubernatorstwa. Na granicy wpadł "Orkan", ale Niemcy dzięki legendzie jaką im przedstawił uznali go za przemytnika i skazali na 3 m-ce aresztu oraz 210 marek grzywny z możliwością zamiany na dodatkowy miesiąc aresztu siedział w Wadowicach. Organizacja BCh wpłaciła grzywnę i po zwolnieniu 26 maja pod jej opieką udał się w dalszą podróż do Krakowa. Niemcy odnaleźli 4 zasobniki, a w nich 4 radiostacje, 2 pistolety maszynowe, środki wybuchowe, pocztę i klucz szyfrowy. Depeszą z 22.VIII.1941 r. wprowadzono zasadę stosowania kryptonimów dla placówek odbiorczych. W centrum wsi Dębowiec w 1991 roku odsłonięto obelisk upamiętniający pierwszy skok cichociemnych w Polsce.




    Data: 7/8 XI 1941
    Operacja: Ruction
    Dowódca: kpt. naw. Stanisław Król - w locie uczestniczył ppłk. pil. Roman Rudkowski oficer łącz.
    Ekipa: I
    - kpt. lotn. rez. Niemir Bidziński ps. "Ziege", "Bonifacy", "Karol Ziege", vel Stanisław Urbański, poczta i zlecenia do KG ZWZ, we wrześniu 1942 roku został karnie przeniesiony do rezerwy - Pisał bowiem Dowódca AK co następuje: "Proszę nie ogłaszać awansu por. Ziege na kapitana, ponieważ w warunkach krajowych całkowicie zawiódł - porzucił służbę dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Por. Ziege przeniosłem karnie do rezerwy na okres konspiracji, na skutek ograniczonej dyspozycyjności i niechęci do pracy w konspiracji, o czym meldowałem w meldunku zbiorczym 184 Armia Krajowa w dokumentach ... t. III, str. 71. Trudno zrozumieć ten zapis bo wcześniejsze dokonania jako emisariusza NW do Kraju czy jako emisariusz KG ZWZ do sztabu NW gdzie odbył podróże do Polski w latach 40-41, pokazały iż jest człowiekiem odważnym. Kpt. Bidziński przywiózł 7/8.XI. Instrukcje nr. 8 dla ob. "Rakonia" (gen. Roweckiego) zawierającą obszerne omówienie zagadnień zrzutowych. Najważniejszym okazał się jeden z załączników do instrukcji. Załącznik nr 1 zawierał wykaz kryptonimów dla depesz, dotyczących operacji zrzutowych.
    - por. art. Jan Piwnik ps. "Ponury", "Donat", poległ podczas szturmu na niemiecki punkt oporu w Jewłuszach na Nowogródczyźnie 16.V.1944. Przydzielony do komórki Oddziału V Komendy Głównej ZWZ-AK, zajmującej się sprawami odbioru zrzutów lotniczych (krypt. "Syrena"). Powierzono mu koordynację wszystkich spraw związanych z przyjmowaniem kolejnych grup cichociemnych. Po wypełnieniu swoich zadań miał objąć dowództwo ochrony Delegata Rządu na Kraj, ale zgodnie z własnym życzeniem 13 czerwca 1942 r. objął dowództwo II odcinka "Wachlarza" w Równem. Jednakże krótko po tym został aresztowany wraz z Janem Rogowskim ps. "Czarka" przez żandarmerię niemiecką w drodze na akcję w Zwiahlu. Po 4 miesiącach uciekł z więzienia w Zwiahlu i dotarł pieszo do Warszawy. Po krótkim odpoczynku i dojściu do zdrowia po przebytej czerwonce otrzymał funkcję inspektora i prowadził szkolenia z zakresu dywersji. W listopadzie 1942 r. Komendant Główny AK, gen. Stefan Rowecki ps. "Grot" wyznaczył go do zadania przeprowadzenia akcji odbicia 3 ludzi (kpt. Alfreda Paczkowskiego ps. "Wania", komendanta III odcinka "Wachlarza", Mariana Czarneckiego ps. "Ryś" i Piotra Downara ps. "Azorek") z więzienia w Pińsku. Po długich przygotowaniach akcja odbyła się 18 stycznia 1943 r. Uwolnieni oficerowie AK zostali przetransportowani do Warszawy. Po powrocie z Pińska J. Piwnik zaczął starania o uzyskanie zezwolenia na sformowanie leśnego oddziału partyzanckiego. Z uwagi na działalność w Kieleckiem coraz większej liczby bandyckich grup w marcu 1943 r. KG AK wyraziła zgodę. W połowie maja J. Piwnik formalnie przyjął funkcję dowódcy Zgrupowań Partyzanckich AK "Ponury". W krótkim czasie stworzył zgrupowania liczące ok. 100 ludzi. 4 czerwca został też komendantem "Kedywu" Okręgu V Radomsko-Kieleckiego AK. Wprawdzie początkowo nie chciał przyjmować tej funkcji, lecz uczynił to, gdyż obawiał się, że inny komendant będzie ograniczał działania jego oddziałów partyzanckich. W tym czasie bazą wypadową zgrupowań stało się wzgórze 326 pod nazwą Wykus w Puszczy Jodłowej w Górach Świętokrzyskich. Z inicjatywy J. Piwnika w niemieckiej fabryce uzbrojenia w Suchedniowie – w celu dozbrojenia partyzantów – została zapoczątkowana tajna produkcja kopii angielskich stenów, którą prowadził inż. Kazimierz Czerniewski ps. "Korebko". Latem jego zgrupowania z powodzeniem przeprowadziły szereg akcji dywersyjnych i ataków na obiekty niemieckie, likwidowały też konfidentów, rozprawiały się z bandami rabunkowymi.
    - kurier ppor. Napoleon Segiera ps. "Wera", "Bronek", vel Gustav Molin, Jerzy Salski (kurier Delegatury Rządu na Kraj) urodzony 28 grudnia 1908 r. w kol. Suchowola, pow. Zamość, syn Konstantego i Felicji z d. Szyper, rolnik, zaprzysiężony 1 września 1941 r., zrzucony w Polsce 7/8 listopada 1941 r., w lecie 1942 r. wyruszył do Londynu.

    Zrzut o godz. 2:20 na placówkę"Ugór" położoną pod Łyszkowicami, 20 km na zachód od Skierniewic. Pierwszy lot do Kraju Polskiej załogi ze 138 dywizjonu specjalnego przeznaczenia. Operacja zrzutu wykonana poprawnie. W drodze powrotnej wiał silny czołowy wiatr, piloci zorientowali się, że braknie paliwa do bazy. Wylądowano w neutralnej Szwecji koło Tomelili w Skani. Halifax został spalony przez załogę, która wróciła do Wielkiej Brytanii.
    MELDUNEK NIEMIECKI : 8.11.41 rano na zachód od Łyszkowic został znaleziony spadochron o średnicy 8 m z wyzwalaczem i mocną taśmą nośną, pochodzenia angielskiego lub amerykańskiego. W pobliżu leżały : niemiecki pistole, para rękawic, hełm ochronny i okulary. Stwierdzono przelot nad tą okolicą pomiędzy 0:00 a 1:00 w nocy. Ślady wskazują na to, że musiało zeskoczyć w nocy 2 ludzi. Znalezisko zabezpieczono i poinformowano placówkę Abwehry.




    Data: 27/28 XII 1941
    Operacja: Jacket
    Dowódca: por. naw. Mariusz Wodzicki
    Ekipa: II
    - rtm kaw. Marian Jurecki ps. "Orawa", poległ 28.XII. w Brzozowie Starym, niedaleko miejsca zrzutu w walce niemieckimi celnikami
    - mjr dypl. sap. Maciej Kalenkiewicz ps. "Kotwicz", "Jan Kotwicz", "Kotwica", "Maciej", "Bóbr", (współtwórca koncepcji lotniczej łączności z Krajem oraz Polskich wojsk spadochronowych)przydzielony szefowi operacji KG AK jako referent operacyjny. W tym czasie był najbliższym współpracownikiem gen. Stanisława Tatara, współtwórcą planu W-154 (druga wersja planu powstania powszechnego) i autorem szeregu instrukcji. Współpracował z Biurem Badań Wydziału Sap. i z prasą podziemną. Zainicjował ufundowanie przez okupowaną Warszawę sztandaru dla 1 SBSpad (poświęcony 3.XI.1942 i przesłany do Szkocji). Od lutego 1944 inspektor KG AK na Okręg Nowogródzki z początkiem marca d-ca zgrupowania "Nadniemeńskiego". Autor operacji "Serce" - "Ostra Brama" - opanowanie Wilna przez oddziały AK, dwukrotnie ranny (w marcu 1944 pod Żołudkiem i w czerwcu 1944 pod Dyndyliszkami, po raz pierwszy ranny XII.1941 w Szelichach), za drugim razem amputacja prawej ręki. 17 lipca objął komendę nad Podokręgiem Nowogrodek. Poległ w walce z oddziałami radzieckimi 21.VIII.1944 r. pod Surkontami na Nowogródczyźnie (30 km na północny zachód od Lidy).
    - kpt. sł. zdr. Alfred Paczkowski ps. "Wania", "Walenty", "Włodek", "Pani Zula", "Walter", "Dawid". Całą przygodę opisał w książce "Lekarz nie przyjmuje". Przydział do "Wachlarza" dowódca III odcinka (wydzielonej organizacji podziemnej podporządkowanej AK) i zająć się dywersją w rejonie Brześcia, Pińska oraz Dawidgródka. W nocy z 18 na 19 listopada 1942 r. załamał się pod nim lód, gdy przekraczał małą rzeczkę idąc na kolejną akcję. Gdyby nie szybka reakcja Piotra Downara „Azora” i Mieczysława Eckhardta „Bociana” – podkomendnych, którzy mu towarzyszyli – niechybnie by utonął. Niestety, po wyciągnięciu z wody okazało się, że Paczkowski ma złamaną nogę i nie może o własnych siłach wrócić do Dawidgródka. W tej sytuacji „Azor” i „Bocian” zdecydowali się na zostawienie dowódcy w znalezionym nieopodal miejsca wypadku szałasie. Zanim jednak wyruszyli po konie i wóz, nastawili „Wani” złamaną nogę i przegotowali zapas drewna na opał, gdyż droga w obie strony musiała zająć co najmniej kilkanaście godzin. Ostatecznie zresztą nigdy nie wrócili po swojego przełożonego. Tymczasem Paczkowski coraz bardziej się niepokoił, gdy przez cały dzień nikt po niego nie przyjeżdżał. W końcu 20 listopada usłyszał przed drzwiami szałasu jakieś kroki. Okazało się, że to białoruscy chłopi, którzy przyszli po siano. Za chwilę pojawili się kolejni goście. Tym razem byli to ukraińscy i białoruscy policjanci organizujący obławę na Żydów. Zobaczywszy leżącego „Wanię” od razu zażądali, aby ten się wylegitymował. Ostrym przesłuchaniom poddano również pozostałych aresztowanych akowców. W trakcie jednej z takich „sesji” zginął „Bocian”, który próbował stawiać opór. Po jakimś czasie całą trójkę konspiratorów odstawiono do więzienia w Stolinie. Tam także bezskutecznie starano się wymusić na Paczkowskim zeznania. Cichociemny jednak nadal szedł w zaparte. Zniechęceni brakiem sukcesów Niemcy ostatecznie w grudniu zdecydowali o przetransportowaniu Polaków do silnie strzeżonego pińskiego więzienia, skąd odbity 18.I.43 r. Później był w Kedywie KG AK, instuktor w szkole dywersji "Zagajnik". Od maja 43 r. w Kedywie Obszaru AK Białystok jako szef Kedywu, ranny pod Ugniewem. Od maja 44 r. w Okręgu AK Brześć, ciężko ranny w bitwie pod Mańczakami. W Powst. Warsz. na Mokotowie, jako d-ca patrolu oficerskiego przeprawił przez Wisłę na Pragę w nocy 18/19.IX. celem nawiązania kontaktu z Armią Czerwoną został aresztowany przez Sowietów. W latach 44-48 przebywał w ZSRR. Cytat za: http://ciekawostkihistoryczne.pl/2012/10/21/odbicie-wani-akcja-ak-niczym-z-filmu-sensacyjnego/#ixzz3W98eqt2W
    - kpt. art. rez. Andrzej Świątkowski ps. "Amurat", ciężko ranny w walce z celnikami aby nie dostać się do niewoli zastrzelił się w Brzozowie Starym. Jeden z kurierów, Tadeusz Chciuk opisał to wydarzenie w książkach "Koncert. Opowiadanie cichociemnego" i "Raport z podziemia 1942", w których pisze, że Świątkowski w czasie obławy na miejscu lądowania zastrzelił rannego Orawę i siebie.
    - kurier ppor. Tadeusz Chciuk ps. "Celt", "Sulima" "Marek Celt", "Marek Sulima", "Marek Jurkiewicz", "Tadeusz Witkowski", "Michał Lasota", (kurier Delegatury Rządu na Kraj, jako jedyny skakał dwukrotnie w kraju, po raz drugi 3/4.IV.1944) Emisariusz premiera W. Sikorskiego, urodzony 17 października 1916 r. w Drohobyczu, syn Michała i Marii z d. Śpiewak, zaprzysiężony 12 listopada 1941 r., wysłany do Londynu w Budapeszcie zjawił się 14. VI. 1942 r. kłopoty związane z wydostaniem się ze stolicy Węgier aż wreszcie w dniu 30. XI. powiadomiono Delegaturę, że: Celt wyjechał z paszportem jednego z państw i jest od tygodnia w Bernie gdzie zameldował się u radcy Siuduka. Okrągły rok wędrował z Warszawy do Londynu. Zwolniony z MSW 1 sierpnia 1945 r. W kwietniu 1946 roku Tadeusz Chciuk został aresztowany przez UB pod zarzutem szpiegostwa. Zwolniono go po dwóch miesiącach więzienia. – Potem pracowałem przez dwa lata w Krakowie w Wojewódzkim Urzędzie Ziemskim, ale wciąż naciskało UB, chcieli go zmusić do współpracy, więc wyjechał potajemnie z Polski we wrześniu 1948 roku z żoną i małą córeczką, pracował w Radio Wolna Europa.
    - kurier kpr. Wiktor Strzelecki ps. "Karol", vel Michał Buka, Michał Bukowiński (kurier Delegatury Rządu na Kraj) urodzony 1904 r., działacz PPS z Pruszkowa, pracownik Związku Zawodowego Robotników Rolnych, był doświadczonym kurierem. Już w listopadzie 1939 r. wyruszył z Warszawy do Paryża, gdzie dotarł w lutym 1940 r. W maju tr. został skierowany do kraju. Przebywał w Warszawie i Krakowie, gdzie m.in. przekazał Zygmuntowi Żuławskiemu 400 tys. zł. Po kilku tygodniach udał się w drogę powrotną. Jeszcze raz, w sierpniu, odbył podróż do Warszawy. Kontaktował się ze środowiskiem „Barykady Wolności”, a także Zygmuntem Zarembą i Tymczasowym Delegatem Rządu. W celu zintensyfikowania polskich prac w Skandynawii w kwietniu 1941 r. zostali wysłani do Sztokholmu prof. Olgierd Górka oraz W. Strzelecki, zaprzysiężony w Londynie 11 stycznia 1941 r. do pracy na rzecz kraju, został zrzucony w nocy z 27/28 grudnia, w pierwszych dniach stycznia 1942 r. przekazał przywiezioną pocztę oraz 145 tys. marek i 19 tys. dol. Delegatowi Rządu, działał następnie w środowisku socjalistów w Warszawie, a także kontaktował się ze Szwedami zaangażowanymi w przerzucanie funduszy i poczty pomiędzy Sztokholmem a krajem, aresztowany w sierpniu 1942 r., zaginął (prawdopodobnie zamordowany w Berlinie).

    Zrzut "na dziko" samolot wysłany na zapasowy rejon zrzutu położony pomiędzy Sochaczewem a Bolimowem. Wskutek pomyłki zrzut odbył się 22 km od Łowicza na wysokopienny las. Dwaj skoczkowie zawiśli na drzewach, "Orawa stracił przytomność, dwóch spadochronów nie udało się ściagnąć z drzew jak również paczki z rzeczami skoczków. Spadochroniarze nie zorientowali się w zaistniałej pomyłce i rankiem odeszli z miejsca zrzutu w dwóch grupach. "Kotwicz", "Wania", "Celt", "Buka" zatrzymani w polu przez patrol Grenzschutzu, zostali zabrani na posterunek w Wszeliwach i przy rewizji otworzyli ogień zabijając czterech Niemców (Niemcy podali w raporcie straty 3). "Kotwicz" ranny w rękę odjechali zabranym we wsi wozem. "Orawa" i "Amurat" udali się do pobliskich zabudowań po pomoc aby ściągnąć spadochrony z drzew. Tu dowiedzieli się gdzie zeskoczyli. Postanowili sforsować granicę idąc przez wieś Brzozowa Stara zostali zatrzymani przez niemieckich celników wywiązała się walka ranny został jeden Niemiec. Poległ "Orawa" a ciężko ranny "Amurat" zastrzelił się na miejscu. W ręce Gestapo dostały się zapiski, m.in. adresy.




    Data: 6/7 I 1942
    Operacja: Shirt
    Dowódca: por. naw. Mariusz Wodzicki
    Ekipa: III
    - por. piech. rez. Tadeusz Klimowski ps. "Klon", "Ostoja", pełnił funkcję zastępcy dowódcy, a następnie dowódcy II odcinka "Wachlarza". Od stycznia 1943 był komendantem Inspektoratu Rejonowego Równe w Okręgu Wołyń AK. Od jesieni 1943 został szefem oddziału III w sztabie okręgu. Od lutego 1944 był oficerem operacyjnym, a od maja szefem sztabu 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty. Po przedostaniu się dywizji na lubelszczyznę, w lipcu 1944 wyjechał na leczenie do Warszawy. Po wybuchu powstania początkowo był zastępcą dowódcą Batalionu "Iwo", a od 12 września dowódcą Batalionu „Ostoja”. Od 18 września został awansowany do stopnia majora. Po powstaniu w niewoli niemieckiej w oflagu Sandbostel jako "Bazyli Świryd". Od 1945 w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie.
    - ppłk piech. Henryk Krajewski ps. "Wicher", "Eryk", "Bąk", "Leśny", "Trzaska", vel Henryk Turowski, Henryk Jezierski, Henryk Rogowski, Wasyl Biszko, W lutym 1942 wyznaczony został na zastępcę szefa Związku Odwetu (Franciszka Niepokólczyckiego), jednocześnie pełnił funkcję oficera szkoleniowego Związku Odwetu. Przygotowywał, a także uczestniczył w akcji dywersyjnej o kryptonimie „Wieniec”, przeprowadzonej w nocy z 7 na 8 października 1942. Polegała ona na paraliżu linii kolejowych wokół Warszawy. Po przemianowaniu Związku Odwetu w Kierownictwo Dywersji (Kedyw) objął w grudniu tegoż roku funkcję szefa Oddziału IV (szkoleniowego) w sztabie Kedywu pod ps. „Bąk”. W tym czasie zorganizował szkołę dywersyjną o kryptonimie „Zagajnik”. W ramach tych szkoleń wydano podręczniki dotyczące wykonywania dywersji, w tym m.in.: „Partyzantka” opracował H. Krajewski, „Dywersja” opracował Z. Lewandowski, „Teletechnik” opracował M. Panufnik. Ogółem „Zagajnik” ukończyło ok. 1200 kursantów, a szkoła działała do lipca 1944. W sierpniu 1943 wyznaczony został kierownikiem zaopatrzenia terenu dla okręgów wschodnich. W maju 1944 mianowano go Komendantem Okręgu AK Polesie. W okresie Burzy dowodził 30 Poleską Dywizją AK. Na wieść o powstaniu warszawskim, siły 30 dywizji skierował na pomoc walczącej Warszawie, jednakże 18 sierpnia, pod Otwockiem, zgrupowanie to zostało rozbrojone przez Armię Czerwoną. Dowódca Dywizji uniknął aresztowania, gdyż w czasie akcji Armii Czerwonej znajdował się poza zgrupowaniem przygotowując kwatery dla podkomendnych. 11 grudnia został aresztowany za przynależność do AK. Po śledztwie prowadzonym przez J. Światło skazano go na 10 lat więzienia i 5 lat pozbawienia praw obywatelskich. W czasie transportu do więzienia we Wronkach 26 lipca 1945, pod Bąkowcem koło Dęblina, został uwolniony wraz z grupą 120 więźniów przez partyzancki oddział „Orlika” (Marian Bernaciak). Zmaltretowany przebytym śledztwem ukrywał się pod opieką oddziałów partyzanckich przez kilka tygodni w okolicach Żyrzyna. 6 października 1945 ujawnił się w komisji likwidacyjnej płk. „Radosława”. W ramach ujawnienia kara więzienia uległa zawieszeniu. Prześladowany przez UB pomimo ujawnienia, w lutym 1946 wyjechał wraz z rodziną z Łodzi do Wrocławia.
    - ppor. piech. rez. Jan Marek ps. "Walka", "Baby", "Jaś", "Spad", przydział III odcinek ""Wachlarza". Jako Ryszard Świtalski prowadził 13.V.43 odprawę swojego baonu na ul. Wspólnej 52 w Warszawie, podczas której nastąpiło najście Gestapo i walka. Został zestrzelony z dachu sąsiedniego domu w ciężkim stanie odwieziony do szpitala na Solcu pod nazwiskiem Johann Bergman. Dalszy los nieznany, zaginął.
    - por. br. panc. Zbigniew Piasecki ps. "Orlik", "Topór", "Tom", "Zbyszek", "Skoczek", "Fer", vel Zbigniew Przysiecki, przydział na III Odcinek Wachlarza na stanowisko oficera wywiadowczego odcinka. Następnie był komendantem bazy nr 1 w Brześciu. Po dekonspiracji na przełomie maja i czerwca 1942 roku został odesłany do bazy III Odcinka w Warszawie. Od czerwca pracował w „Kadrze” Wachlarza prawdopodobnie jako instruktor dywersji. 10 października, w związku ze stwierdzonym przez niego zagrożeniem, przerwał kontakty z Wachlarzem. W tym czasie nawiązał współpracę ze Związkiem Syndykalistów Polskich (ZSP). W maju 1943 roku został oddelegowany do Kedywu Okręgu Radom-Kielce AK, gdzie oczekiwał na przyłączenie do Zgrupowania „Ponurego”. W tym czasie prowadził prace organizacyjne w Okręgu. 13 czerwca 1943 roku przy współpracy 4 bojówkarzy z Oddziału Dyspozycyjnego ZSP dokonał morderstwa rabunkowego na 3 byłych milicjantach żydowskich, którzy byli w drodze do Szwajcarii z kosztownościami zagrabionymi w warszawskim getcie, w związku z czym został pozostawiony do dyspozycji w Warszawie. Wyrokiem Wojskowego Sądu Specjalnego, zatwierdzonym 16 marca 1944 roku przez Komendanta Głównego AK, został skazany na śmierć. W tym czasie służył pod pseudonimem „Fer” jako kierownik grupy w Referacie 999 Oddziału II Informacyjno-Wywiadowczego sztabu Komendy Głównej AK. Został przekazany do likwidacji 31 marca 1944 roku. Wyroku nie zdążono wykonać, ponieważ 31 maja 1944 roku Piasecki został aresztowany przez Gestapo pod nazwiskiem Przysiecki. Został uwięziony i przebywał najpierw w Al. Szucha a następnie na Pawiaku. 30 lipca 1944 r. został wywieziony z Pawiaka do obozu koncentracyjnego Groß-Rosen, gdzie przybył 4 sierpnia 1944 r. Tam oznaczono go numerem 12724. Następnie skierowano go do podobozu Brieg-Pampiz. W grudniu 1944 r. brał udział w ucieczce z tego obozu. Po udanej ucieczce został schwytany w Częstochowie. Następnie umieszczono go w karnej kompanii KL Gross-Rosen. W trakcie ewakuacji (prawdopodobnie 8 lutego 1945 r.) skierowano go do KL. Mitelbau-Dora, komando Nordhausen. Otrzymał numer 118315. W tym komandzie przebywał jeszcze 23 marca 1945 r. Potem najprawdopodobniej został zamordowany.
    - kpt. piech. Jan Smela ps. "Wir", "Lipek", "Janusz", "Szary", przydział do Wachlarza na dowódcę, a następnie zastępcę dowódcy V Odcinka. Pojawił się na Wileńszczyźnie na początku maja 1942 roku i natychmiast rozpoczął organizowanie oddziałów dywersyjnych i placówek w terenie. Oddziały V Odcinka przeprowadziły pod jego dowództwem ponad 20 akcji. Po rozwiązaniu Wachlarza został mianowany komendantem Obwodu Święciany, a w listopadzie 1943 roku został zastępcą inspektora Inspektoratu BC Okręgu Wilno AK. Prowadził szkolenia i akcje dywersyjne. Był przewidziany na dowódcę 1 batalionu 85 Pułku Piechoty 19 Dywizji Piechoty w ramach planu Odtwarzania Sił Zbrojnych w Kraju. Wziął udział w Operacji „Ostra Brama”. Po 17 lipca 1944 roku został aresztowany przez Armię Czerwoną. Był więziony w Miednikach, Kalininie, Ostaszkowie (gdzie pracował przy kopaniu torfu) i Morszańsku. Wrócił do Polski 13 listopada 1947 roku.
    - kurier ppor. Benedykt Moszyński "Andrzej" (kurier Delegatury Rządu na Kraj) zaprzysiężony 12 listopada 1941 r., został zrzucony do kraju w nocy z 6/7 stycznia 1942 r., zaginął we wrześniu 1943 r. w drodze powrotnej do Londynu przez Budapeszt.

    Zrzut na placówkę "Kocioł" położoną 11 km na południowy wschód od Mińska Mazowieckiego. Samolot przyleciał po ustalonych godzinach czuwania. Do tego nieoczekiwanie rozkwaterowała się w okolicy niemiecka dywizja pancerna, co uniemożliwiło załodze placówki wyjście w teren. Samolot 40 minut krążył nad rejonem i w końcu wykonał zrzut 7 km od Mińska, częściowo na wieś Stefanówkę. Nalot był przeprowadzony dość nisko skoczkowie się potłukli. Nie znaleźli paczki a trzech ciężkich zasobników nie zdążyli ukryć. Zakopali pieniądze i udali się na punkt kontaktowy do Cegłowa. Niemcy znaleźli zasobniki i paczkę.




    Data: 3/4 III 1942
    Operacja: Collar
    Dowódca: kpt. naw. Antoni Voelnagel - Źródło : "Cichociemni", J.Tucholski str. 134.
    Ekipa: IV

    (Źródło : S. Jankowski, "Z fałszywym ausweisem...", s. 294. 3 marca 1942 roku o godzinie 18.35 z lotniska polowego w Leconfield koło Stradishall wystartował Halifax wraz z sześcioma cichociemnymi i dziewięcioma członkami załogi. Obsługa samolotu składała się z dziewięciu osób: pilota Juliana Pieniążka, drugiego pilota Stanisława Kłosowskiego, nawigatora Mariusza Wodzickiego, nawigatora Stanisława Króla, radiooperatora Ignacego Batora, mechanika Czesława Kozłowskiego, strzelca Zdzisława Nowińskiego, strzelca Michała Tajchmana, dispatchera Tadeusza Madejskiego.)


    Mamy podane nazwiska dwóch pilotów. Ustalenie prawdy jest obecnie niemożliwe.

    W tajnych lotach do Polski stosowano zasadę, że dowódcą załogi załogi i całego samolotu był nawigator. Badacze czerpią tę wiedzę na podstawie protokołów lotów, innych dokumentów wystawianych przed odlotem oraz raportu po powrocie, które był podpisywane przez nawigatora. Sprawa ta jednak nie jest postawiona jasno. Według zasad polskich dowódcą załogi był nawigator, ale według brytyjskich – pilot. Polskie lotnictwo podlegało władzom RAF, więc musiało się stosować do panujących tam przepisów. Józef Galiński w książce „Politycy i żołnierze” badał, kto rzeczywiście dowodził. W rozmowach z polskimi pilotami, uzyskał sprzeczne odpowiedzi. Brytyjskie Ministerstwo Obrony stwierdza, że wszystkie narodowe jednostki lotnicze podlegały władzom RAF oraz brytyjskim przepisom, więc dowódcą był pilot.

    - por. art. rez. Stanisław Jankowski ps. "Burek", " Kucharski", "Agaton", szef Wydziału Techniczno-Legalizacyjnego II Oddziału KG AK, a więc posiadał wybitne kwalifikacje w zakresie tzw. legalizacji i fałszowania dokumentów. Jest to autor książki "Z fałszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie", w której opisuje swoje i przyjaciół, kolegów dokonania w konspiracji oraz w czasie Powst. Warsz. Po Powstaniu w obozie jenieckim wraz z grupą wysokiej rangi oficerów AK, gen. Tadeusz Komorowski (jako adiutant), gen. Tadeusz Pełczyński, gen. Tadeusz Kossakowski, płk. dypl. Kazimierz Iranek-Osmecki.
    - por. kaw. Jan Kochański ps. "Jarma", "Alojzy", przydział II Oddziale KG AK, w Wywiadzie Ofensywnym, jako kierownik komórki "bezpieczeństwa wywiadu" czyli "kontrwywiadu wywiadu". Po wsypie w czerwcu 1943 roku przeniesiony do Obszaru Lwowskiego AK, aresztowany wraz z żoną we Lwowie przewieziony do Warszawy 16.II.1944 r. wyprowadzony z celi na Pawiaku. Odtąd zaginął.
    - kpt. piech. rez. Zygmunt Milewicz ps. "Róg", "Witold", Odd. V KG AK, do komórki na prawach wydziału o kryptonimie "Syrena", która zajmowała się koordynacją i organizacją przyjmowania zrzutów spadochronowych w Kraju. Trafił do "Syreny" na miejsce por. Jana Piwnika ps. "Ponury", który przeszedł do "Wachlarza", pracował w komórce "Syrena" nieprzerwanie przez ponad 2 lata, aż do Powst. Warsz. został ranny, dostał się do niewoli, z której zbiegł i przedostał się do Częstochowy. Następnie w Częstochowie odszukał ludzi z komórki zrzutowej "Syreny", został zastępcą szefa tej komórki i dotrwał na tym stanowisku do końca zrzutowego sezonu operacyjnego o kryptonimie "Odwet".
    - kpt. art. Bohdan Piątkowski ps. "Mak", "Dżul", IV odc. "Wachlarza", aresztowany 12.XII.42, podczas próby ucieczki ranny i ujęty. Widziany 10.III.43. odtąd zaginął w Mińsku (Białoruś, terytorium ZSRR). Prawdopodobnie jego zaginięcie (śmierć) pozostaje w związku z zaginięciem w dn. 6.02.1943 r. w tymże Mińsku Białoruskim mjr dypl. Tadeusza Sokołowskiego ps. "Trop" oraz kpt. Wacława Zaorskiego ps. w okresie 7 - 9.XII.1942 roku.
    - por. piech. Franciszek Pukacki ps. "Gzyms", II odc. "Wachlarza", w styczniu 1943 roku przekazany przez dowództwo II Odcinka Organizacji "Wachlarz" do Okręgu Wołyńskiego. Dowódca Odziału "Gzyms" w Inspektoracie Rejonowym Równe Okręgu Wołyńskiego, który operował na południe od Równego, w okolicach Ostroga nad Horyniem. Oddział toczył walki na terenie Inspektoratu m.in. w sierpniu 1943 r. W lutym 1943 r. Oddział "Gzyms" wchodzi w skład 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK a jego dowódca por. Franciszek Pukacki ps. "Gzyms" dowodzi jednym z batalionów tej dywizji, biorąc udział w ciężkich walkach 27 Dywizji w przeprawie przez Bug na Lubelszczyznę. W latach 44 - 48 przebywał w ZSRR.
    - por. art. rez. Jan Rogowski ps. "Czarka", II odc. "Wachlarza", dowódca zgrupowania patroli. W 1943 ma wspomóc nowego szefa kieleckiego Kedywu, wówczas jeszcze por. Piwnika - "Ponurego". Aresztowany w Zwiahlu zbiegł, zastępca d-cy 18.I.1943 akcja odbicie więzienia w Pińsku. Dowodził później 1 plutonem tzw. "warszawskim" w jednym z oddziałów Zgrupowań Partyzanckich AK Ponury - Zgrupowaniu nr 2 - dowódca "Robot", ciężko ranny pod Łączną ponownie bazy w Warszawie. W lipcu 1943 r. został ranny podczas odwetowej akcji na torach kolejowych za pacyfikację wsi Michniów. Aresztowany przez Gestapo 3.I.1944 w Białobrzegach pod nazwiskiem Piotr Jaczyński podczas przewozu transportu zaopatrzenia zimowego dla zgrupowań. Torturowany w Radomiu rozstrzelany 16.II.1944 r.

    Zrzut na placówkę "Pole", Miejscem zrzutu miała być polana wśród zagajników położona siedem kilometrów na północny – zachód od Wyszkowa. Znakiem rozpoznawczym placówki oczekiwania będzie pięć białych świateł ustawionych w odstępach dziesięciu metrów w formie litery T. Sygnał ten powinien być nadawany od godziny pierwszej do trzeciej nad ranem. Gdyby go zabrakło, co oznaczało zagrożenie terenu, załoga miała zawracać. Odbiór wykonany starannie, rozrzut 600 m zrzut otrzymał ocenę wzorową.




    Data: 27/28 III 1942
    Operacja: Boot
    Dowódca: kpt. naw. Antoni Voelnagel
    Ekipa: V
    - por. piech. rez. Zbigniew Bąkiewicz ps. "Zabawka", "Andrzej", vel Stanisław Fabian, Andrzej Kremowicz, (po wojnie zmienił nazwisko na Banks),przydział do "Wachlarza", jakiś czas potem przydział do "Zagajnika" tj. szkoły dywersji Kedywu KG AK, gdzie był wykładowcą. Po kapitulacji powstania znalazł się w niewoli niemieckiej.
    - ppor. art. rez. Lech Łada ps. "Żagiew", "Zbyszek", "Leszek", przydział na Odcinek II Wachlarza na stanowisko kierownika bazy w Równem. W czerwcu 1942 roku otrzymał Krzyż Walecznych za udział w akcji przy ul. Chmielnej w Warszawie przeciwko Policji Państwowej. Jesienią 1942 roku Łata dostał rozkaz sformowania oddziału dywersyjnego i w tym celu nawiązał kontakt z oddziałem partyzanckim „Gryzoni”, składającym się z Gruzinów, uciekinierów z niewoli niemieckiej, którzy zgłaszali w tych okolicach chęć wstąpienia do Armii Krajowej.

    W literaturze pojawiają się rozbieżne wersje co do okoliczności śmierci Lecha Łady: Cezary Chlebowski pisze, że Łada zginął we wrześniu 1942 roku; Jędrzej Tucholski wspomina, że Łada zginął między listopadem 1942 roku a styczniem 1943 roku pod Sadami Wielkimi na Wołyniu w wyniku osobistego konfliktu z dowódcą oddziału partyzanckiego „Gryzoni”, „Aloszą”; Krzysztof Tochman utrzymuje, że Łada zginął wczesną wiosną 1943 w miejscowości Wygórowa z tego samego powodu; w innych źródłach pojawia się informacja, że Łada zginął w Równem 18 listopada 1943 roku.
    - ppor. kaw. rez. Rafał Niedzielski ps. "Mocny", "Rafał", najmłodszy ze wszystkich skoczków, specjalista od dywersji. Najpierw działał na terenie Lwowa, w Obszarze AK Lwów jako dowódca oddziału dyspozycyjnego lwowskiego Kedywu. Aresztowany przez Niemców, po ucieczce z aresztu wiosną 1943 r. dołączył do kieleckiego Kedyw-u (d-ca por. Jan Piwnik ps. "Ponury"). Po utworzeniu "Zgrupowań Partyzanckich AK Ponury" zastępował por. Rogowskiego ps. "Róg" w I plutonie tzw. warszawskim w Zgrupowaniu Nr 2. Objął ten pluton po ranieniu por. Rogowskiego. Śmiertelnie raniony 4.IX.1943 r. akcja na pociąg na stacji Wólka Plebańska.
    - por. kaw. Jan Rostek ps. "Dan", "Bob", brał udział w pierwszym kursie (31.IV.1941 - 28.III.1942 r.) polskiej Szkoły Oficerów Wywiadowczych w Londynie (potem w Glasgow). Szkoła ta była zakamuflowana jako Oficerski Kurs Doskonalący Administracji Wojskowej. Kurs (szkoła) był jednym z najdłuższych dla cichociemnych, gdyż trwał przeciętnie pół roku. Komendantem Szkoły był płk. dypl. Stefan Mayer. Szkołę tą ukończyło 73 oficerów, z czego 37 z nich dotarło drogą powietrzną do Kraju. Przydział do wywiadu ofensywnego Oddz. II KG AK, przeniesiony do ośrodka wywiadowczego w Kijowie (Ukraina), gdzie współpracował z por. Ipohorskim-Lenkiewiczem ps. "Zagroda" oraz por. Januszem Zalewskim ps. "Chinek". Aresztowany przez Abwehrę 14.I.1943 r. na Ukrainie pod nazwiskiem Stefan Andruszczak prawdopodobnie w Kijowie. Odtąd zaginął.
    - por. sap. Tadeusz Śmigielski ps. "Ślad", "Zbyszek", przydział oddz. II KG AK, aresztowany we Lwowie 22.VI.43 przy Łyczakowskiej 34 jako Tadeusz Śliwiński więziony w Oświęcimiu i Buchenwaldzie, w jaki sposób przedostał się z obozu koncentracyjnego do strefy okupacyjnej amerykańskiej, brytyjskiej lub francuskiej nie jest mi wiadomo, ale po zakończeniu II Wojny Światowej przebywał w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie w Wielkiej Brytanii.
    - kurier ppor. Leszek Janicki ps. "Maciej", "Jan" (kurier Delegatury Rządu na Kraj) urodzony 10 października 1913 r. w Dąbrowie Tarnowskiej, syn Franciszka, zaprzysiężony 3 marca 1942 r., przydzielony do KWC, po upadku Powstania Warszawskiego działał w Krakowie.

    Zrzut na placówkę "Trawa" położona 1,5 km na zachód od Przyrowa w woj. Częstochowskim. Samolot miał zbyt dużą prędkość wskutek uszkodzenia szybkościomierza, rezultat rozrzut na przestrzeni 3 km, 2 zasobniki spadły na łąkę a skoczkowie i 2 paczki na las. Aby wydobyć spadochrony trzeba było ściąć ponad 20 drzew. Usuwanie śladów i poszukiwanie zagubionej podczas skoku poczty trwało dwa dni.




    Data: 30/31 III 1942
    Operacja: Legging
    Dowódca: por. naw. Mariusz Wodzicki
    Ekipa: VI
    - por. kaw. rez. Stanisław Gilowski ps. "Gotur", "Wojewoda", "Limba", "Sosna", vel Jan Michalski vel Jan Limbert, po wojnie używał nazwisk Jan Michalski i Jan Tadeusz Gilowski, przydzielony do Wachlarza, gdzie został zastępcą kierownika wyszkolenia dywersyjnego, a od 25 sierpnia 1942 roku był dowódcą I Odcinka (Odcinek nie rozpoczął wtedy jeszcze działalności dywersyjnej). Od 24 lutego 1943 roku służył jako zastępca szefa Kedywu Obszaru Lwów AK i dowódca oddziałów dyspozycyjnych (łącznie 2 oddziały po około 20 żołnierzy). 24 marca 1943 roku został mianowany szefem Kedywu Okręgu Tarnopol AK, ale nie objął tej funkcji i wrócił na poprzednie stanowisko. 10 grudnia 1943 roku został oddelegowany na szefa Kedywu Okręgu Stanisławów AK, ale również nie rozpoczął działań na tej pozycji i od 18 grudnia 1943 roku ponownie służył na poprzednim stanowisku.
    - por. br. panc. rez. Wiesław Ipohorski-Lenkiewicz ps. "Zagroda", "Misza", przydział Oddz. II KG AK oficer referatu"Wschód". Aresztowany przez Abwehrę 14.I.43 w Kijowie był w więzieniu pod nazwiskiem Michał Szewczyk. Po 8.III.43 zaginął.
    - por. art. Aleksander Kułakowski ps. "Rywal", vel "Piotr Stefaniak", vel Aleksander Szostakiewicz. Przydział na odcinek I "Wachlarza" jako d-ca patrolu dywersyjnego. Od marca 43 r. Kedyw Obszaru AK Lwów, od stycznia 44 r. oficer Kedywu Okręgu AK Tarnopol. Później w Ludowym WP w 3 BAH. Zaginął bez wieści 29.X.1944 r.
    - płk piech. Józef Spychalski ps. "Grudzień", "Taran", "Ścibor", "Luty", (brat Mariana Spychalskiego, marszałka Polski), przydział jako oficer do zadań specjalnych Naczelnego Wodza, który widział go na stanowisku zastępcy Komendanta AK. Kontrwywiad Armii Krajowej stwierdził, że w okresie "aklimatyzacji" skoczków "Grudzień", mimo zakazu kontaktowania się, spotkał się ze swym bratem Marianem – wówczas jednym z dowódców komunistycznej Gwardii Ludowej, co spowodowało niekorzystne dla niego reperkusje. W rezultacie nie objął spodziewanej funkcji, natomiast 1 września został komendantem Okręgu Krakowskiego AK jako "Luty". Dzięki jego umiejętnościom i doświadczeniu Okręg ten został wkrótce wzorowo zorganizowany i przygotowany na okoliczność powstania zbrojnego. 24 marca 1944 r. Gestapo aresztowało go w Krakowie przy ul. Dietla 32 wraz z kilkoma oficerami sztabu. Został wywieziony w nieznanym kierunku i zamordowany najprawdopodobniej w sierpniu 1944 r. w KL Sachsenhausen.(http://www.chronologia.pl/biogram-spjo18980319l0.html) Podano - zmarł 31. XII. 1944 r.
    - por. art. Janusz Zalewski ps. "Chinek", "Chińczyk", "Henryk", "Hynek", vel Jan Zalewski, w maju dostał przydział do Referatu „Wschód” (wywiad ofensywny) Oddziału II Informacyjno-Wywiadowczego sztabu Komendy Głównej AK na stanowisko oficera ośrodka wywiadowczego w Kijowie. Został aresztowany 14 stycznia 1943 roku przez Abwehrę w Kijowie. Do 8 marca przebywał w tamtejszym więzieniu. Późniejsze jego losy są nieznane.
    - kurier st. uł. Stanisław Zaborowski ps. "Grzegorz", "Walek",vel Stanisław Wójcik (kurier Delegatury Rządu na Kraj - kurier polityczny) zaprzysiężony 12 listopada 1941 r., zrzucony 30/31 marca 1942 r., Po krótkim okresie działalności w Delegaturze (prawdopodobnie do sierpnia 1942 r.) skierowany został do komórki łączności zagranicznej KG AK, aresztowany 6 marca 1944 r. w Warszawie, rozstrzelany w kwietniu.

    Zrzut na placówkę odbiorczą „Błoto” w odległości 16 km od Wołonina w pow. radzymskim. Zrzut niecelny pod Postolicami koło Tłuszcza na jadący pociąg oraz na zabudowania plebanii. Potłuczeni skoczkowie ukryli w mrowisku 12 pasów z pieniędzmi później udali się na punkt kontaktowy oddalony o wiele kilometrów w Stanisławowie. Reakcja Niemców była natychmiastowa obława wykryła drugi z zasobników oraz spadochron. Pieniądze zostały później odzyskane po odszukaniu mrowiska.




    Data: 30/31 III 1942
    Operacja: Belt
    Dowódca: kpt. naw. Antoni Voelnagel
    Ekipa: VII
    - por. lot. Jan Jokiel ps. "Ligota", "Jur", wylądował na sośnie oddalonej zaledwie kilkadziesiąt metrów od drutów okalających obóz. Dopiero nad ranem skoczkowie skontaktowali się z placówką. Po dotarciu do Warszawy "Ligota" otrzymał przydział w Wydziale Lotniczym Oddz. III KG AK. Następnie został przeniesiony do Krakowa, na stanowisko kierownika referatu lotniczego. Zajmował się tam wyborem miejsc pod przyszłe lotniska. Do wywiadu powrócił w 1943r., otrzymując przydział w Biurze Studiów II Oddziału KG AK. Jednocześnie pracował na lotnisku Okęcie pod przybranym nazwiskiem Karol Dawidek. 1 sierpnia 1944 r. po nieudanej próbie opanowania lotniska przedostał się na Ochotę, skąd wraz z ludnością cywilną został przewieziony do obozu w Pruszkowie, z którego udało mu się uciec.
    - por. art. rez. Stefan Majewicz ps. "Hruby", "Józef, "Jontek", został oficerem wywiadowczym II Oddziału KG AK i działał w ramach organizacji Wachlarz m.in. w Hamburgu, Lubece, Bremie i Szczecinie. Ranny i aresztowany 17.V.43 na ul. Świętokrzyskiej w Warszawie pod nazwiskiem Józef Fuziński, zbiegł, powtórnie aresztowany trafił na Pawiak i tam mimo ciężkich obrażeń poddany został śledztwu. Nie wyjawił żadnych informacji. Został rozstrzelany w ruinach getta warszawskiego w dniu 13 sierpnia 1944, w jednej z ostatnich egzekucji przed wysadzeniem Pawiaka przez Niemców.
    - por. piech. Piotr Motylewicz ps. "Krzemień", "Grab", vel Piotr Demkowski, przydział na IV Odcinek Wachlarza na stanowisko dowódcy patrolu dywersyjnego, a potem zastępcy dowódcy pododcinka „Trójkąt B” z bazą na Królewszczyźnie. Prowadził szkolenie żołnierzy. Po rozbiciu Odcinka i rozwiązaniu Wachlarza w marcu 1943 roku wyjechał do Wilna, a następnie w kwietniu 1943 roku do Warszawy jako pracownik firmy „Todt”. W maju 1943 roku wrócił do Wilna otrzymawszy przydział na stanowisko instruktora Kedywu Okręgu Wilno AK. W lipcu 1943 roku został skierowany do organizacji oddziału partyzanckiego „Bariera”, „Roma”, później przekształconego w 6 Wileńską Brygadę AK. Od 19 sierpnia 1943 roku walczył jako zastępca dowódcy oddziału por. Adama Boryczki „Tońka”[1]. Szkolił żołnierzy oddziału, uczestniczył w akcjach bojowych dowodząc patrolami oddziału. W czasie ataku litewskiej i niemieckiej policji na 3 Wileńską Brygadę AK poderwał żołnierzy 6 brygady i ruszył na odsiecz 3 brygadzie. Poległ dowodząc brygadą 7 stycznia 1944 roku w Mikuliszkach.
    - rtm. kaw. Jerzy Sokołowski ps. "Mira", "Józef", przydział IV odc. "Wachlarza", w XII.42 aresztowany przez Gestapo pod nazwiskiem Mieczysław Lombacki, zbiegł. Od wiosny 43 r. w Kedywie KG AK wykładowca w szkole dywersji "Zagajnik". Był wyznaczony do wykonania wyroku śmierci na "Tadeuszu" słuchacza szkoły jak się okazało faktycznie nazywał się Ganther był volksdeutschem i pełnił rolę konfidenta centrali Gestapo. Genther rozpracowywał część Kedywu. Wyrok wykonał 2.X.43 Na początku X.43 przypadkowo aresztowany w Warszawie, wbrew wszelkim przewidywaniom przeżył katownię Gestapo przy Al. Szucha, tzw. tramwaj, Pawiak i wywinął się od śmierci po nieudanej ucieczce z Oświęcimia. Przeniesiony do obozu Dora-Nordhausen uprawiał sabotaż w podziemnej fabryce wyrabiającej bomby F-1 i wreszcie został uwolniony przez wojska brytyjskie z obozu koncentracyjnego Bergen-Belsen.
    - mjr dypl. kaw. Tadeusz Sokołowski ps. "Trop", vel "Tadeusz Serafin", dowódca odcinka IV wydzielonej organizacji dywersyjnej AK "Wachlarz" utworzonej latem 1941 roku w związku z wybuchem wojny niemiecko-sowieckiej. Został zamordowany przez Gestapo 6.II.1943 w Mińsku Białoruskim.
    - kurier ppor. Jerzy Mara-Mayer "Filip", "Vis", vel Eugeniusz Zakrzewski, Józef Miller (kurier Delegatury Rządu na Kraj) przydzielony do BCh, walczył na Lubelszczyźnie, zginął 27 maja 1943 od kul Gestapo w strzelaninie w restauracji przy ul. Miodowej 23 w Warszawie, należącej wówczas do folksdojczki. Niemcy również ponieśli straty. Zginął wyższy urzędnik policji i komisarz kryminalny SS-Obersturmführer Horst Corfei oraz jeden policjant granatowy.

    Zrzut na placówkę "Kopyto", położoną na północny wschód od Końskich. W wyniku błędu pilota zrzut wykonano w pobliżu obozu jeńców radzieckich w Baryczy, około 14 km od Końskich i około 7 km od placówki odbioru zrzutów. O godz. 10:00 skoczkowie skontaktowali się z placówką. Wieczorem Niemcy znaleźli 3 pełne zasobniki oraz 4 częściowo opróżniony przez żołnierzy placówki.




    Data: 8/9 IV 1942
    Operacja: Cravat
    Dowódca: por. naw. Mariusz Wodzicki
    Ekipa: VIII
    - por. piech. rez. Adam Boryczka ps. "Brona", "Pług", "Broniowski", "Tońko", od 43 w okręgu AK Wilno, ciężko ranny w Wilnie 7.VII.43, powtórnie ranny pod Ostrowcem Szumskim 31.III.44 r. Latem 1945 przedostał się z Wilna do Polski skąd wyjechał na zachód. Jako emisariusz WIN do 1954 odbył 6 wypraw z Anglii do Polski, 13-16.VI.54 aresztowany przez UB podczas przekraczania granicy NRD, w 1955 r. po rocznym śledztwie skazany został na 3-krotną karę śmierci, później zamienioną na dożywocie. Przebywał w więzieniach w Strzelcach Opolskich, Wronkach i Rawiczu, m.in. w jednej celi z gen. Paulem Otto Geiblem - dowódcą SS i policji na dystrykt Warszawa. 27 listopada 1967 r., jako jeden z ostatnich żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego, po 13 latach więzienia wyszedł na wolność.
    - kpt. dypl. sap. Teodor Cetys ps. "Wiking", "Sław", "Sławek", przydział Szef Oddziału III sztabu Okręgu Wileńskiego. Szef sztabu oddziałów polowych AK z połączonych okręgów AK - nowogródzkiego i wileńskiego, które w ramach akcji "Burza" miały samodzielnie zdobyć Wilno. Po rozbrojeniu oddziałów przez Armię Czerwoną przebywał w jednym z obozów w Kałudze lub w Riazaniu, skąd po kilku latach pobytu w obozach (jenieckich ? więziennych ?) żołnierze AK powrócili do Polski.
    - kpt. dypl. piech. Henryk Kożuchowski ps. "Hora", przydział do Okręgu Łódzkiego AK, gdzie w komendzie sztabu okręgu objął Oddział III. Okręg Łódzki działał w bardzo skomplikowanych okolicznościach, gdyż na terytorium okręgu Niemcy część obszarów przypisali do III Rzeszy jako część tzw. Warthegau, natomiast pozostała część należała do Generalnego Gubernatorstwa zarządzanego przez Hansa Franka. Być może dlatego w Okręgu Łódzkim AK udało się zorganizować doskonale funkcjonującą sieć wywiadowczą, której agenci usytuowani byli w miastach III Rzeszy oraz okupowanych krajach Europy Zachodniej, a mianowicie w : Berlinie, Hamburgu, Monachium, Bremie, Kolonii oraz w Szczecinie, Gdańsku, Królewcu (dziś Kaliningrad, wtedy Koenigsberg), Marsylii. Sieć ta działała sprawnie do maja - czerwca 1944 roku, kiedy to zdarzyła się tzw. wsypa. Kapitan Henryk Kożuchowski został aresztowany w Łodzi w grudniu 1942 roku, a więc około 8 miesięcy od chwili wylądowania w Kraju. Pół roku później kapitan Kożuchowski uciekł z więzienia, co wzbudziło podejrzenia, że zdecydował się on na współpracę z Gestapo, które zaaranżowało jego ucieczkę z więzienia. Podjęte działania kontrwywiadu AK doprowadziły do wniosku, że kpt. Kożuchowski współpracuje z Gestapo. Przeprowadzona w konspiracyjnych warunkach rozprawa Wojskowego Sądu Specjalnego zakończyła się wyrokiem skazującym na karę śmierci. Wykonanie wyroku zlecono łódzkiemu Kedywowi, którego żołnierze zastrzelili kpt. dypl. Kożuchowskiego na podstawie wspomnianego wyroku. Zginął na skutek tragicznej pomyłki z wyroku WSS w lipcu (czerwcu) 1943 r. pod wsią Michalin koło Czarnocina. Pośmiertnie zrehabilitowany w latach 60-tych XX wieku, ale, jak się wydaje, nie wynagrodzono go pośmiertnie jakimkolwiek godnym odznaczeniem za pracę w konspiracji na terenie Kraju.
    - kpt. dypl. art. Stefan Mich ps. "Jeż", "Kmita", "Okoń", przydział Obszar Warszawski AK - III Oddział - szef, ponadto dowodził w linii kompanią ochrony sztabu "Koszta", której dowódcą był rtm. "Nowina", jako inwalida nie mógł bezpośrednio uczestniczyć w walce. Od 9.09.1944 r. został dowódcą zgrupowania "Sosna" w miejsce ciężko rannego mjr. "Sosny" (Gustaw Billewicz). W dniach 19-23 sierpnia 1944 r. uczestniczył w planowaniu i przeprowadzeniu udanych ataków na gmachy: PAST-y przy ul. Zielnej 37/39 oraz Komendy Policji przy Krakowskim Przedmieściu 1. Po kapitulacji w niewoli niemieckiej.
    - por. art. rez. Roman Romaszkan ps. "Tatar", "Maria", vel Konstanty Kostewicz. Po krótkiej aklimatyzacji w Warszawie dostał przydział na V Odcinek Wachlarza na stanowisko dowódcy patrolu dywersyjnego i członka sztabu odcinka. Dotarł do Wilna 31 maja 1942 roku. Prowadził prace organizacyjne i szkolenia dywersyjne. 19 grudnia 1942 wyjechał na skutek choroby do Warszawy. Po rozwiązaniu Wachlarza działał w Kedywie AK: w kieleckiej bazie w Warszawy był kwatermistrzem pracującym na rzecz Zgrupowania „Ponurego”. Później kolejno pełnił następujące funkcje: we wrześniu 1943 roku został przydzielony do Centrali Zaopatrzenia Terenu (baza wołyńska w Warszawie, „Start I”) Kedywu Komendy Głównej AK na stanowisko instruktora, jednocześnie był oficerem szkoleniowym w Powstańczych Oddziałach Specjalnych „Jerzyki”. W grudniu 1943 roku wziął udział w nieudanej próbie przedostania się tego oddziału (135 osób) na Wołyń, od czerwca 1944 roku był oficerem szwadronu kawalerii dywizyjnej (do 26 lipca) i następnie oficerem łącznikowym 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK. Nie udało mu się dołączyć do Powst. Warsz. Urząd Bezpieczeństwa aresztował go 26 grudnia 1944 roku na Pradze. Wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w Warszawie z 20 lutego 1945 roku został skazany na 6 lat więzienia. Po amnestii Romaszkan wyszedł z więzienia 5 grudnia 1945 roku.
    - por. dypl. art. Alfred Zawadzki "Kos", "Blady", vel Kazimierz Ostachowski vel Stanisław Staszowski, pierwszy spadochroniarz - cichociemny, którego skierowano przydział do Oddz. III Okręgu AK Śląsk jako szef oddziału. Zdradzony, ujęty przez Gestapo początkiem grudnia 1942 r. na stacji kolejowej Piotrowice na Śląsku Cieszyńskim pod nazwiskiem Stanisław Staszowski (złamana ręka i noga). W chwili aresztowania połamano mu brutalnie kości. Przewieziono go do siedziby Gestapo w Cieszynie, gdzie go wkrótce zamordowano. Po dzień dzisiejszy nie udało się ustalić jego losu. Możliwe, że zmuszony sytuacją popełnił samobójstwo (otruł się).

    Zrzut na placówkę "Łąka" 10 km od Łowicza. Zrzut wadliwy z wiatr a nie jak powinni pod wiatr rozrzut był bardzo duży. Przez trzy doby poszukiwano dwóch zasobników, bez skutku. Jak się okazało załoga nie mogła ich wyrzucić z powodu uszkodzenia mechanizmu wyrzutnika.



    Po locie numer VIII ze względu na coraz krótsze noce musiano zawiesić loty na okres pięciu miesięcy, do września 1942 roku.




    Lista rodzajów broni przy nazwiskach - dane według J. Tucholski "Cichociemni", Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1988, dodatek do "Drogi cichociemnych" wyd. Warszawa 1993 Bellona (Banasiak). Informacje o Kurierach pochodzą z opracowania - Waldemar Grabowski, "Kurierzy cywilni („kociaki”) na spadochronach." Zarys problematyki.


    <<< Zrzuty od 14/16.II.1941 do 8/9.IV.1942 >>>

    <<< Cichociemni wstęp                                   Zrzuty od 1/2. IX. 1942 do 3/4. IV. 1944 >>>

                                                                     Zrzuty od 8/9. IV. 1944 do 27/28. XII. 1944 >>>

         Schemat organizacyjny AK koniec lipca 1944 r. - Lista kurierów - Lista Cichociemnych >>>



    Góra   Główna   Szkolenie spad.   Galeria   Historia powstania WPD    Sklepy    Historia OSS

    Commando  Historia spadochroniarstwa    8 Pułk Ułanów    Galeria ułanów    Galeria Ułani III

    Album Ułani 1932     Historia Ludwinowa     Historia Biskupic

    Ci którzy odeszli podczas wykonywania obowiązków służbowych