Home  |  Królik  |  Papuga  |  Kanarek  |  Owczarek  |  Redakcja  |  Klub  |  Kontakt       królik - lapin Królik - kaninchen Królik - Rabbit

  • Home
  • Królik
  • Papuga
  • Kanarek
  • Gryzonie
  • Działka
  • Co nowego
  • Galeria  I
  • Galeria  II
  • Galeria  III
  • Mapa strony
  • Forum Trunia
  • Serwis Trunia
  • Zrób stronę
  • Przyjaciele
  • Literatura
  • Webcam
  • Zapytania
  • Redakcja
  • Lekarze
  • Ustawy
  • Banery
  • Leki
  • Ebook
  • Quiz
  • Linki
  • E-mail
  • Porady Trunia
  • Porady Trunia II
  • Porady Trunia III
  • Opis ras
  • Historia ras
  • Zdjęcia ras
  • Wiwisekcja
  • Sterylizacja
  • Kastracja
  • Angora
  • Rozum
  • Rozród
  • Witaminy
  • Rośliny
  • Zioła
  • Zielnik
  • Historia ziół
  • Imiona
  • Gify królik
  • Gify poczta
  • Znaczki
  • Humor
  • Artykuły
  • Homeopatia
  • Komunikaty
  • Apel Animalsów
  •    
    Home Trunio Galeria   Lokator   Wybór   Dom   Krewni   Oswajanie   Jadłospis  
    Żywienie   Opieka   Choroby   Leczenie   Linki   Sałatki   Nowości   News   Literatura  

    Co dawać a czego nie dawać

    Dobre chętnie zjadane chwasty, warzywa i zioła:

    babka, bylica, cykoria, endywia, jasnota, komosa, krwawnik lebioda, koniczyna biała (po kwitnieniu), koniczyna czerwona (po kwitnieniu), lucerna siewna, marchew, mniszek lekarski, mlecz pospolity, mięta pieprzowa, modra, oset, pokrzywa, pietruszka, rzeżucha, sałata rzymska, seler, zwykły brokuł, żółtlica,

    zioła: mięta, bazylia, koper ogrodowy, rumianek, koper włoski, lubczyk, szałwia, bylica piołun, ogórecznik.

    Skąd króliki wiedzą że ;

    Babka (rozetkowaty lancetowaty liść) Ciemnozielony lancetowaty liść, z jaśniejszymi żyłkami, często występuje w pobliżu pastwisk, łąk i wszelkiego rodzaju przydroży. Roślina ta znana jest wśród ludności jako Babka koniczynowa, Babka wąskolistna lub Języczki polne, podczas gdy prawidlowa nazwa brzmi Babka lancetowata (Plantago lancolata). Przyłożona do rany powoduje ustanie krwawienia.

    Mięta polna (okrągławy aromatyczny liść) Znane są liczne właściwości lecznicze Mentha arvensis - wdychanie jej zapachu przynosi ulgę zmęczonemu podróżnikowi, wcierana pomaga przy bólu glowy, a po przeżuciu wzmaga trawienie i leczy drobne dolegliwości żołądka.

    Mniszek pospolity (złocistożółty kwiat) To ziele można często spotkać pod innymi nazwami np.: dmuchawiec, mniszek lekarski itd. Spożycie go powoduje zasklepienie się ran.

    Nagietek (jasnopomarańczowy kwiat) Zioło to jest jednym z najbardziej uniwersalnych ziół, a zarazem często uprawianych jako kwiat ozdobny. Nagietek ma bardzo szerokie zastosowanie, lecz dobrze znany jest ze swych właściwości dezynfekujacych i gojących rany. Niektórzy uważają też, że jest to zioło odmładzające... i Trunio je uwielbia.

    Szałwia lekarska (zaostrzony podłużny liść) Salvia officinalis to roślina wieloletnia, o liściach z długimi, zaostrzonymi wierzchołkami. Ma podlużne, kwiaty wargowe o kolorze niebieskim, przechodzącym w fioletowoczerwony, oraz silnie rozgałęziona łodycge. Liść jest podlugowaty, o silnie zaznaczonych nerwach, pokryty szarawym kutnerem. Rośnie na łąkach, stepach i zboczach. Wydziela lekki zapach. Ma dzialanie dezynfekujace.

    Szczaw (strzałkowaty aromatyczny liść) Roślina ta wygląda na bardzo pospolitą, bowiem jest to zwyczajny szczaw tak bardzo ulubiony przez zające i króliki. Kwaśny smak jego liści i jest wręcz przysłowiowy.

    Opis ziół niezbędnych dla organizmu soli mineralnych oraz witamin. (klikaj)


    Babka lancetowata Koniczyna łąkowa Koniczyna polna Koniczyna biała
    Babka lancetowa      Koniczyna łąkowa      Koniczyna polna        Koniczyna biała  


    Owoce, należy traktować je jako przysmaki bardzo dokładnie racjonowane.

    pamiętajmy że nie każdy króliczek będzie jadł wszystkie;

    kiwi, maliny, gruszka, ananas, truskawki, jagody, brzoskwinie, czereśnie, jabłka, melon, mango, żurawiny, grapefruity,


    Wartościowe rośliny pastewne ;

    babka, bylica, komosa, koniczyna biała, koniczyna czerwona, krwawnik, lucerna siewna, mięta pieprzowa, mniszek lekarski, podbiał, pokrzywa, rumianek,szałwia.


    Chwasty zawierające trucizny jednak nieszkodliwe dla królika:

    mak, jaskier, rumianek, szczawik zajęczy, jaskółcze ziele.

    Trujące drzewa i krzewy ;

    bluszcz, budleja, bukszpan, cis, dereń, dziki bez hebd, jałowiec, jałowiec sawina, laurowiśnia wschodnia, ligustr, moszenki południowe, oleander, ostrokrzew paragwajski, robina biała, słodlin japoński, suchodrzew, sumak octowiec, śnieguliczka, trzmielina, wawrzynek, wilcze łyko, wiciokrzew przewiercień, złotokap, żarnowiec miotlasty.


    Dziko rosnące rośliny trujące które można spotkać w domu lub na działce ;

    amarylis, dziurawiec pospolity, bluszczyk kurdybanek, bieluń, blekot pospolity, bukszpan, barwinek, bez hebd, blekot pospolity, ciemiernik, ciemiężyca biała, cis, dziurawiec pospolity, glistnik, grążel, grzybień, jałowiec, jaskier, jemioła, kanianka, kąkol, koniczyna szwedzka, konwalia majowa, konwalijka dwulistna, kaczaniec, kosaciec żółty, lulek czarny, łopian, mydlnica, mak polny, naparstnica, narcyz, ostrzeń pospolity, ostromlecz, szczawik zajęczy,szczyr, sasanka, szalej jadowity, szczawiół plamisty (pietraszak), sasanka, szalej jadowity, śnieżyczka, psinka słodkogórz, pszonak, psianka czarna, pierwiosnek, powojnik, tojad, tuja, tulipan, wilczomleczowate, widlak, wyka, zawilec, ziemowit jesienny, żabieniec (babka wodna), żarnowiec miotlasty, żmijowiec zwyczajny,życica.



    Rozmiar: 15152 bajtów
    Rośliny trujące (toksyczne) również doniczkowe :

    alocasia (alokazja), agawa, aloes, amarylis, anturium, azalia, asparagus (szparag), araceae (obrazkowate), barwinek, bieluń dziędzierzawa, bieławinka czerwona (sporysz), bluszcz, chryzantema, ciemiernik, cis, difenbachia, dziędzierzawa, dracena, figowiec, fiołek alpejki, filodendron, fikus, geranium, gwiazda betlejemska, hiacynt, hortensja, hoja (woskownica), irga, jałowiec wirginijski, jemioła,jaskier pstry, jaśmin, kalia, kliwia, konwalia majowa, krokus, kroton, koniczyna białoróżowa, lawenda, ligustr, mahonia, męczennica, mirt, mango, naparstnica, narcyz, niecierpek balsamiczny, oleander, ostrokrzew, paproć, pierwiosnek, ponętlin, papirus, przypołudnik, pokrzyk wilcza jagoda, rafidofora, rododendron, rycynus, różanecznik, sansewieria, świbka, storczyki, tojad, wilczomlecz, woskownica, zantedeskia, zawilec narcyzowy, żywotnik.

    Rośliny doniczkowe trujące


    Aloes                Alokazja               Azalia
     
    Bluszcz                Diffenbachia              Dracena
      
    Filodendron               Gwiazda betlejemska               Hortensja
      
    Kasztanowic                Liguster                  Narcyz
     
     Pelargonia                Rododendron

    Trujące są również pestki owoców ;

    gruszek, śliwek, jabłek, wiśni, czereśni, moreli, brzoskwiń, nektarynek, - zawierają one trujące związki z grupy cyjanków


    UWAGA na rośliny ozdobne.

    Rośliny zawierające nierozpuszczalne szczawiany. Jest to grupa popularnych doniczkowych roślin m.in. difenbachia, kaladium, rafidofora złocista, filodendron oraz żonkile i tulipany. Rośliny z tej grupy wytwarzają sok o silnie drażniących właściwościach, który zawiera rozpuszczalne szczawiany wapnia w postaci igieł. Ból i pieczenie w jamie ustnej zapobiega z reguły połknięciu rośliny. Jeśli jednak sok dostanie się do dalszych części odcinków przewodu pokarmowego mogą wystąpić bóle brzucha, wymioty i czasem biegunka. Dochodzi do silnego obrzęku języka i podniebienia oraz ślinotoku. Obrzęk krtani może doprowadzić do zaburzeń oddychania.

    Jeżeli sok dostanie się do worka spojówkowego wywołuje ból, pieczenie, łzawienie i obrzęk spojówek.Zatrucie filodendronem może doprowadzić do uszkodzenia nerek, drżenia mięśni i dużej gorączki. Leczenie polega na przemywaniu błony śluzowej zimną wodą lub roztworem dwuwęglanu sodu. W przypadku spożycia stosuje się typowe dla zatruć zabiegi.

    CIS POSPOLITY (Taxus brevifolia) spotykany jest w parkach, ogrodach i lasach. Zawiera on alkaloidy bardzo toksyczne dla zwierząt. Najbardziej niebezpieczne są liście. Po ok. 15 min. Od spożycia pojawiają się wymioty, biegunka i ślinotok. Dochodzi do zaburzeń pracy serca, oddychania i funkcjonowania układu nerwowego. Szybka terapia może zapobiec śmierci zwierzęcia.

    LILIE (Lilaceae) Do tej rodziny należy kilka gatunków takich jak: lilia długokwiatowa, lilia tygrysia czy lilia japońska. Są to rośliny niezwykle toksyczne. Do grupy liliowatych należą też hiacynt, konwalia. Spożycie powoduje ostre zatrucie kończące się zwykle śmiercią. Po 2 godzinach od zjedzenia pojawiają się pierwsze objawy, takie jak: wymioty i niechęć do jedzenia (Co do wymiotów u królika z uwagi na brak skłonności do odruchu wymiotnego nie umiem powiedzieć czy królik będzie zwracał treść żołądka). Wymioty szybko ustępują, ale powracają po ok. 24-72 godzinach jako objaw uszkodzenia nerek (niewydolność). Zwiększone wydalanie moczu kończy się odwodnieniem organizmu. Śmierć następuje zwykle po 5 dniach od pojawienia się pierwszych objawów. Leczenie może być skuteczne jedynie wtedy, gdy zostanie rozpoczęte w ciągu pierwszych 18 godzin od spożycia. Postępowanie typowe dla zatruć. Konieczne jest również podawanie płynów w celu uniknięcia odwodnienia.


    Na stronie Kropki znajdziesz wykaz roślin szkodliwych dla królika wraz z opisem i rysunkami.


    Rośliny które mogą zaszkodzić w nadmiarze

    sałata, szpinak, szczaw, rabarbar, nać buraków, kapusta czerwona, kapusta biała, liście kalarepy, nasiona fasoli, liście pomidorów.

    Wypowiedż dr Pawła Bielańskiego autora książek o hodowli królików na temat sposobu prawidłowego ich żywienia. Autor jest pracownikiem Instytutu Zoologii w Balicach k/ Krakowa.



    Autor: Paweł Bielański
    Data: 19-01-06 12:29
    Szanowni Państwo!
    Na posty odpowiadam z lekkim poślizgiem, ale był nawał innych prac.

    Dzikie króliki odżywiają się przede wszystkim trawami i ziołami. Dlatego też większość chwastów i ziół nadaje się dla nich doskonale. Karma, którą jedzą jest pokarmem niskokalorycznym dlatego muszą zjadać ją w naprawdę dużych ilościach, aby zaspokoić potrzeby organizmu. Jest to również pasza wysokowłóknista, a włókno jak wiadomo jest głównym źródłem energii dla bakterii bytujących w jelitach królika. Powoduje ono także szybkie przemieszczanie się treści pokarmowej wzdłuż jelit i ułatwia właściwe jej nawodnienie. Niestety większość pasz sprzedawanych w sklepach dla królików miniaturowych to karmy wysokokaloryczne, wysokotłuszczowe, wysokobiałkowe i o niskiej zawartości włókna. Są to raczej mieszanki dla królików fermowych, które są przeznaczone na mięso w związku z czym mają szybko rosnąć. Konsekwencją karmienia przez długi czas króliczków taką paszą jest otyłość oraz wiele innych chorób żywieniowych. Największe znaczenie w żywieniu królików mają takie zioła jak: mlecz zwyczajny, mniszek lekarski, komosa biała, pokrzywa zwyczajna, ostrzeń polny, nostrzyk żółty, komonica zwyczajna, wyka ptasia, perz, krwawnik pospolity, barszcz zwyczajny, tasznik pospolity, gorczyca polna, wrotysz pospolity (działa dietetycznie i odrobaczająco), szałwia, tymianek czy pięciornik gęsi. Niektóre z ziół są jednak dla królików zdecydowanie trujące np. psianka czarna, bieluń, lulek, szalej, naparstnica, zimowit jesienny. Wszystkie zioła trzeba jednak stosować w umiarkowanych ilościach tym bardziej, że działanie ich na ten gatunek zwierząt nie zostało w pełni poznane. W literaturze naukowej jest bardzo mało opracowań na ten temat. Natrafiliśmy jedynie na opracowanie na temat rumianku, który dla królików jest rośliną obojętną i nawet w dużych ilościach nie ma żadnego wpływu na zdrowotność zwierząt. Kilka lat temu dr Gacek prowadził również badania nad dodatkiem do granulatu króliczego odpadów z Herbapolu. Stosował on 5% dodatek mieszanki ziołowej który znacznie podnosił walory smakowe paszy. Udowodniono natomiast naukowo, że niewielki dodatek roślin ogrodowych majeranku, anyżu, kopru ogrodowego, kminku, cebuli, czosnku, pietruszki, mięty pieprzowej, lubczyka ogrodowego czy lawendy podnosi właściwości smakowe innych pasz, które dzięki temu są chętniej jedzone przez króliki. Niektóre z tych roślin mają również właściwości odkażające, a np. nalewkę z czosnku stosuje się powszechnie w Czechach jako środek zabezpieczający przed kokcydiozą.

    Dorota Kowalska
    Paweł Bielański


    Pokarmy gotowe

    Podstawowym pożywieniem królika jest gotowy pokarm w postaci granulatu który można kupić w sklepie zoologicznym. Składa się on z ziaren zbóż oraz pokarmu granulowanego. Jest to sprasowana mieszanka różnych składników (zboża), zwykle o barwie zielonej lub zielonobrązowej. Zawiera ona między innymi witaminy i mikroelementy. O granulacie jego składzie oraz zaletach opisuję poniżej. Kupując króliczka należy od razu zakupić pokarm który dostawał w sklepie. Przechodzenie z jednego pokarmu na drugi musi być przeprowadzane w dłuższym okresie czasu, nie stosujemy gwałtownych zmian diety. Królik przyzwyczajony do jednego pokarmu potrafi zaprzestać jedzenia. Z kolei jego organizm wymaga podawania do żołądka w ciągu doby około 80 porcji pożywienia, (tak jada sobie zdrowy królik) zaprzestanie pobierania pokarmu powyżej jednej doby jest dla królika śmiertelnie niebezpieczne. W okresie powyżej 24 godzin rozpoczyna się proces owrzodzenia żołądka i jelit. W przypadku zauważenia, że królik zaprzestał pobierania pokarmu należy jak najszybciej udać się do lekarza zajmującego się królikami.


    Nie należy podawać królikom słodyczy, ciastek a zwłaszcza czekolady, nie są to dla nich produkty żywnościowe, a wręcz mogą spowodować u królika próchnicę zębów lub śmiertelne zejście. Bardzo tuczące są płatki owsiane (dlatego polecam je jako sposób leczenia a nie żywienia) suchary dla psów suchary dla ludzi czy np. orzechy to wszystko nie jest odpowiednie dla królika. Nasz królik nie potrzebuje przecież paszy do tuczu, lecz ma pozostać mały i nie otłuszczony. W zdrowym ciele zdrowy duch. To, że królikowi coś smakuje, wcale nie oznacza, że wychodzi mu to na zdrowie.

    Pokarm objętościowy;


    to świeże siano, które trzeba stale podawać królikowi. W przeciwnym wypadku jego układ trawienny może nie funkcjonować prawidłowo. Oczywiście i od tej reguły są odstępstwa, znam króliki które siana nie jedzą. Takim okazem był mój Trunio od pierwszych miesięcy swego życia nie interesował się sianem. Z kolei jego poprzednik mój pierwszy królik Trunio nr. I zjadał duże ilości siana. Na króliczym forum było kilka postów napisanych przez zaniepokojonych opiekunów obawiających się o zdrowie swoich pupuli które nie jedzą siana, każdy z nich ma swój smak i własne potrzeby, nie starajmy się zmuszać królika do jedzenia siana zabierając mu inny pokarm bo i takie głosy słyszałem "nauka poprzez głodówkę" (o tym, że jest to sposób wręcz niebezpieczne dla zdrowia królika piszę powyżej). Należy zwracać uwagę aby siano nie było spleśniałe, przechowujemy je w miejscu przewiewnym i suchym.



    Pokarmy twarde:


    są również niezbędne dla królika. Jakkolwiek królik nie należy do gryzoni, podobnie jak one poszukuje twardej paszy, aby ścierać swoje stale rosnące zęby. Jeżeli zwierzęciu nie stworzy się warunków do ścierania siekaczy, to wyrosną one tak, że będą wystawać mu z pyszczka i utrudniać pobieranie pożywienia.


    Pokarmy soczyste;


    nazwą tą określamy owoce i warzywa. Jak ważna jest pasza soczysta dla królika, widać choćby po diecie dzikich królików, które przede wszystkim jedzą zieleninę a nie zboża. Pasza soczysta jest bogata w witaminy i różne składniki odżywcze, a w niektórych okresach roku może zastąpić paszę treściwą. (dotyczy to maja i czerwca ). Dzięki dużemu wyborowi owoców i warzyw w handlu jadłospis naszego królika nie zależy od pory roku. Można go na wiosnę i latem wzbogacić o zrywane rośliny, zasiane na balkonie. Stale jednak należy pamiętać o indywidualnych upodobaniach naszego pupila.

    Jadłospis na cały rok

    Zima:

    - pokarmy treściwe i więcej witaminizowanych granulatów,
    - siano
    - gałązki drzew - wykaz dział Żywienie
    - warzywa okopowe
    - jabłka
    - duże ilości wody ( z uwagi na brak zielonek )


    Wiosna:

    Musimy ostrożnie i powoli przechodzić z pokarmu zimowego na wiosenny, zaczynamy od garstki zieloniny stopniowo dochodząc do większej ilości. Pokarm zielony musi być świeży nie wolno podawać zaparzonego!

    - pokarm treściwy oraz siano podawać do woli
    - mniszek lekarski, roślina ta jest zjadana przez króliczka w całości ( liść, łodyga, kwiat, korzeń )
    - świeża trawa, pokrzywy, koniczyna ( po okwitnięciu!)
    - inne rośliny zielone oraz gałęzie drzew owocowych.


    Lato:

    - pokarm treściwy w mniejszej ilości,
    - zwiększona dawka zielonek,
    młode warzywa, chwasty, i inne odpady z ogrodu, pisałem o moich królikach które zjadają wszystko co jest zielone na ogrodzie dla nich każdy nawet dla innego króliczka niesmaczny liść jest kąskiem. Zjadają liście truskawek, grochu, malin, rzodkiewki, a nawet próbują podgryzać cebule. Pamiętać należy jeśli mamy działkę jest to wspaniałe miejsce do króliczych spacerów oraz zajadania się zieleniną.


    Jesień:

    - liście dyni, natkę marchwi, słonecznika itp.
    - inne okopowe (surowe)
    - zielonki
    - późną jesienią - siano i pokarm treściwy. Doradzam aby na okres zimy założyć "ogródek"na parapecie. W pojemniku już we wrześniu sadzę marchewkę, na początku jest na balkonie później w domu, mój mały uwielbia świeżą natkę z marchwi choć samej marchwi nie chce jeść. Jest jeszcze jedna możliwość stosowania suszonych pokarmów, w okresie lata zbieram na działce koniczynkę (po przekwitnięciu) suszę ją na słońcu, mam ją w jesieni i w zimie w domu i podaję garstkę dziennie na śniadanie.


    PRO - DIGEST - poprawa jakości wody do picia.

    Czynniki stresujące takie jak wahania temperatury, zmiany pożywienia lub w otoczeniu gryzonie, mogą mieć bardzo niekorzystny wpływ na florę bakteryjną w jelitach. Natomiast stabilna i dobrze zbilansowana flora bakteryjna jelit jest niezmiernie ważna jako naturalna bariera przeciw bakteriom chorobotwórczym. Oprócz tego dobra flora bakteryjna jelit u gryzoni jest bardzo ważna w optymalnym trawieniu pożywienia.

    Pro – digest jest rozpuszczalnym w wodzie preparatem regulującym florę bakteryjną w jelitach, przeznaczonym dla gryzoni, stymulującym stabilny rozwój flory bakteryjnej. Pro – digest zawiera „pro-biotyki”; naturalne cukry stymulujące rozwój korzystnej flory bakteryjnej (bifido-bakterii, laktobacyli), hamując równocześnie rozwój drobnoustrojów chorobotwórczych.

    Korzystne działanie tego szczególnego cukru polega na fakcie, że sacharydy te mogą służyć jako pokarm jedynie dla korzystnych bakterii a nie dla chorobotwórczych bakterii. Te „pro-biotyki” zapobiegają również zagnieżdżaniu się na ściankach jelit bakterii chorobotwórczych (E. coli, salmonelli). Gdy nie mogą się one zagnieździć, to są wydalane z odchodami zanim wyrządzą jakąkolwiek szkodę.

    Dawkowanie:
    - w celu zachowania doskonałej funkcji jelit: 2 do 3 płaskich miarek rozpuścić w 100ml czystej wody do picia – 1 raz w tygodniu
    - podczas rekonwalescencji po chorobie: 3 do 4 płaskie miarki rozpuścić w 100ml czystej wody do picia – codziennie przez tydzień
    - w zaburzeniach trawiennych: 3 do 4 płaskie miarki rozpuścić w 100ml czystej wody do picia – codziennie przez tydzień
    - młode króliki: podczas usamodzielniania - 3 do 4 płaskie miarki rozpuścić w 100ml czystej wody do picia – codziennie
    Przechowywać w chłodnym miejscu i chronić przed światłem
    Skład: inulina, frocto-oligo-sacharydy

    Sklep zoologiczny oferujący ten preparat     http://www.gryzonie.kankan.pl/krolik.htm


    Pamiętajmy!! królik w klatce ma bez przerwy świeżą wodę i siano..
    Rozmiar: 44267 bajtów

    Kryteria jakości siana ;

    Dobre siano które podajemy naszemu królikowi powinno wykazywać następujące cechy:

    a) powinny być w nim widoczne zioła, dużo traw z liśćmi, kwiatami i owocostanami.
    b) łodygi liści powinny być długości co najmniej 22 - 35 cm.
    c) barwa siana winna być zielona, nie szara.
    d) przyjemny zapach.
    e) pochodzenie - z łąk uprawianych ekologicznie.
    f) suche, pozbawione kurzu i pleśni.
    g) lużno ułożone w opakowaniu.

    sianko Kapi

    Zawartość białka w sianie ( % ) ;

    siano    z   pokrzywy               12,8
    siano    z   lucerny                    9,9
    siano         łąkowe                    7,9
    siano    z   koniczyny              7,8
    słoma       owsiana                   0,7








    Jakość siana i jego wartość odżywcza są różne. Siano z koniczyny i lucerny jest najlepsze, ale najtrudniej je dostać. Zawartość wapnia w sianie waha się od 1,5% w dobrym sianie z koniczyny do 0,3% w sianie gorszej jakości, podczas gdy zawartość białka waha się od 16% w dobrym sianie z koniczyny do 6% w sianie z tymotki. Siano z lucerny zawiera przeciętnie 14% białka, (różne źródła różnie podają o 14% białka w sianie jest opisane w książce "Choroby małych gryzoni domowych") jest sprzedawane w postaci sprasowanych kostek lub bloków i stanowi doskonałe źródło włókna, które pozwala na prawidłowe ścieranie zębów. Siano musi być przechowywane suche, ponieważ mokre siano może gnić i być miejscem produkcji śmiertelnych toksyn. Nie należy podawać siana, które jest zbyt zdrewniałe, ponieważ może ono powodować zatkanie, wgłobienie jelit lub wypadnięcie prostnicy. Siano mokre lub złej jakości może być przyczyną biegunki.



    Zawartość składników pokarmowych w mieszankach zbożowych:

    -  pszenica
    -  łuskany owies
    -  suszone warzywa
    -  słonecznik
    -  len
    -  sorgo
    -  groch
    -  peluszka

    -woda        max.   12.0%
    -białko        min.   15.0%
    -włókno        max.   16.0%


    Pokarm podstawowy firmy "ANIMALS" (mieszanka zbożowa)

    Podstawowy witaminizowany pokarm dla królika, pokarm zawiera dodatek probiotyku "Probios" Składnikiem pokarmu są ; granulaty z zielonek, kukurydza, pszenica, jęczmień, owies, owies łuskany, suszone warzywa,słonecznik, len, sorgo, groch, peluszka. Ponadto, granulat, premix, kreda pastewna.

    Owies Pszenica
    Owies                Pszenica

    Zawartość składników pokarmowych w granulacie:

    -  susz z zielonek i ziół
    -  pszenica
    -  kukurydza
    -  śruta sojowa
    -  koncentrat białka roślinnego
    -  preparaty witaminowe
    -  preparaty mineralne
    -  dodatek probiotyku

    -woda        max.   10.0%
    -białko        min.   18.0%
    -włókno        max.   18.0%


    Prawidłowy skład granulatu dla dorosłego królika :

    - włókno strawne: powyżej 18%
    - włókno niestrawne: powyżej 12%
    - białko strawne: 12-16%
    - tłuszcz: najlepiej jeśli jest poniżej 2%
    - wapń: 0,6-1%
    - fosfor: 0,5-0,8%
    - witamina A: 10000-18000 IU/kg
    - witamina D: 800-1200 IU/kg
    - witamina E: 40-70 mg/kg
    - magnez: 0,3%
    - cynk: 0,5%
    - potas: 0,6-0,7%


    Granulat "FRYKAS"


    granulat Frykas Zalecany dla królików młodych jak i dorosłych. Granulat ten spełnia wymogi nowoczesnej karmy pełnoskładnikowej o prawidłowej czystości mikrobiologicznej.

    Zawartość składników pokarmowych: woda - max. 10%, związki mineralne min. 5,5 %, włókno surowe max. 12 %, sól NaCi max. 0,8 %.
    Aminokwasy ; Lizyna min. 0,6 %, Metionina min. o,3 %, Metionina + Cystyna max. 0,8%
    Związki mineralne ; Ca min. 0,5 %, P min. 0,35 %, Na ok. 0,3 %.




    Składniki granulatu, opis fabryczny firmy "ALEX"

    materiał dostarczyła "ziabak" ze strony www.kroliki.z.pl



    Strona producenta

    Są produkowane trzy rodzaje tego granulatu: Królik 16%, Królik 16% z kokcydiostatykiem i Królik 18 Extra.

    Królik 16% skład procentowy:

    Białko 16%
    Włókno 14-18%
    Energia met. 2400 Kcal/kg
    Lizyna 0,70%

    do Królika 16% z kokcydiostatykiem dodany jest tylko ten dodatek.

    Królik 18 Extra skład procentowy:

    Białko 18%
    Włókno 14-18%
    Energia met. 2450 Kcal/kg
    Lizyna 0,85%

    Jeśli chodzi o żywienie, to jest to trochę jakoś dziwnie napisane, bo wygląda jakby wszystkie rodzaje wskazane były dla wszystkich królików... hmm... to po co te różnice? Instrukcja żywienia jest taka:

    Królice karmiące - Królik 16% - żywienie do woli
    Królik 18% Extra - żywienie do woli
    Królice kotne - Królik 16% - 100-170 g/szt/dzień
    Królik 18% Extra - 100-170 g/szt/dzień
    Króliki odsadzone - Królik 16% - żywienie do woli
    Królik 18% Extra - żywienie do woli

    i jeszcze takie informacje - ale raczej dla hodowców na większą skalę niż kilka domowych pupilków... ale napiszę:

    - Królice bezpośrednio po pokryciu żywimy w sposób ograniczony, poczynając od 50 - 80 g/szt/dzień, przechodząc na żywienie do woli w ciągu 4 - 5 dni
    - Królicom kotnym ograniczamy dawki do 100 - 170 g/szt/dzień w zależności od kondycji
    - Króliki odsadzone powinny otrzymywać paszę do woli
    - Stosując żywienie dawkowane pamiętamy o podawaniu karmy kilka razy dziennie, w miarę możliwości zawsze o tej samej porze
    - Zawsze zabezpieczmy dostęp do czystej, świeżej wody
    - Zaleca się stosowanie lizawek solnych
    - Stosując mieszanki Królik 16%, Królik 18% nie ma konieczności podawania siana. Jeśli jest to niezbędne, możemy stosować wyłącznie siano dobrej jakości, pocięte na kawałki 8 - 10 cm. Zapobiega to niszczeniu siana.
    - Mieszankę Królik 16% z kokcydiostatykiem stosujemy w żywieniu królików rosnących i samic karmiących

    No i jeszcze są wymienione korzyści ze stosowania tych granulatów:

    - Zbilansowany poziom białka i aminokwasów - optymalny rozwój i wzrost
    - Dodatek witamin i minerałów - odporność na choroby, zdrowa okrywa włosowa
    - Optymalny poziom energii - gwarancja dobrego rozrodu
    - Dodatek kokcydiostatyku - ochrona przed kokcydiozą
    - Postać granulowana - ograniczenie zapylenia pomieszczeń


    Opis ziół niezbędnych dla organizmu soli mineralnych oraz witamin. (klikaj)


    Zalecana zawartość składników pokarmowych w 1 kg karmy.


    Energia strawna (kcal) 2400 - 2450
    SSO (g) 600
    Składniki mineralne (%)  
    wapń (%) 1,0
    fosfor (%) 0,5
    magnez (mg) 300
    chlorek sodu (%) 0,5 - 0,7
    potas (%) 1,0
    miedź (mg) 10
    żelazo (mg) 50
    mangan (mg) 30
    cynk (mg) 40
    Składniki surowe (%)  
    białko 16 - 18
    tłuszcz 1 - 2
    włókno 14 - 18
    Witaminy  
    A (jm) 8000
    D (jm) 800
    E (mg) 40
    K (mg) 2
    cholina (mg) 1500
    kwas nikotynowy (mg) 50
    pirydoksyna (mg) 300
    Aminokwasy (%)   
    lizyna 0,65 - 0,85
    metionina i cystyna 0,7
    arginina 0,6



    Żywienie królika

    Tekst ten został napisany przez: Lek.wet. Lidię Lewandowską, Lecznica weterynaryjna OAZA, Ul. Bellottiego 1/8, Warszawa - Wola, Tel: (0-22) 636-21-97

    Króliki cieszą się z roku na rok coraz większą popularnością w naszym kraju. Niestety mało jest fachowej literatury odnośnie tego gatunku dostępnej w języku polskim, i to jest prawdopodobnie przyczyną częstych błędów popełnianych w opiece nad nimi. W tym artykule postaram się rozprawić z mitami dotyczącym ŻYWIENIA KRÓLIKÓW W naszej lecznicy królik jest bardzo częstym pacjentem, gdyż specjalizujemy się w leczeniu właśnie tego gatunku. Trafia więc do nas mnóstwo młodych króliczków, zaraz po tym, jak właściciele kupią je w sklepie zoologicznym. Zaczynamy zawsze od długiego wykładu na temat żywienia, gdyż prawie nikt nie wie, co tak naprawdę powinien jeść królik. Ciekawa jestem, ilu z Państwa będzie zaskoczonych, po przeczytaniu tego tekstu. Myślę, że wielu. Najczęściej właścicielom króliczków w Polsce wmawia się, że mają one jeść mieszanki z kolorowych pudełek, kolby, dropsy, pogryzając to wszystko jabłuszkiem i marchewką. Do tego powinny dostawać siano. W ten sposób żywionych jest prawie 90% dorosłych królików, które trafiają do nas po raz pierwszy. Myślę, że mogę tą statystykę uogólnić na całą Polskę, gdyż z setek maili, które dostałam od właścicieli uszatków, jasno wynika, że błąd ten popełniany jest nagminnie. Cóż zatem powinien naprawdę jeść Państwa podopieczny? Odpowiedź jest bardzo prosta - to samo, co jego krewniacy w przyrodzie.

    Króliki są ścisłymi roślinożercami. Wiele godzin dziennie spędzają "pasąc się" na łące. Karma, którą jedzą - trawa, zioła, warzywa, gałązki, liście, kora drzew - jest pokarmem niskokalorycznym, dlatego muszą zjadać ją w naprawdę dużych ilościach, aby zaspokoić potrzeby organizmu. Aby sprostać temu zadaniu natura wyposażyła króliki we wspaniałe zęby (6 siekaczy i 22 zęby policzkowe), które rosną przez całe życie. Królik, przeżuwając długimi godzinami pokarm, regularnie je ściera. Jest to doskonale wymyślony mechanizm, który łatwo jednak zepsuć niewłaściwym żywieniem. Drugą cechą karmy, którą w naturze jedzą króliki jest to, że jest to pasza wysokowłóknista. Włókno pełni bardzo ważną rolę w przewodzie pokarmowym królika. Nie mamy tu niestety miejsca, aby rozpisywać się nad specyfiką funkcjonowania przewodu pokarmowego tego gatunku, muszą mi jednak Państwo wierzyć, że pokarm inaczej jest tu "traktowany" niż u zwierząt mięsożernych (np. psa czy kota). Jelita u królika to wielka fabryka wypełniona miliardami bakterii, które powodują, że niestrawne dla miesożerców części roślin staną się dla królika jak najbardziej przyswajalne. Włókno jest głównym źródłem energii dla bakterii bytujących w jelitach królika. Powoduje ono także szybkie przemieszczanie się treści pokarmowej wzdłuż jelit (chroniąc królika przed zatkaniem treścią pokarmową czy włosem) i ułatwia właściwe nawodnienie treści pokarmowej. Doszliśmy więc do tego, że króliki powinny jeść pokarm niskokaloryczny, wysokowłóknikowy i zjadać go w dużych ilościach, aby dochodziło do prawidłowego ścierania zębów. Przyjrzyjmy się więc teraz składom mieszanek dla królików, które możemy kupić w sklepie. Jeżeli przeczytają Państwo etykietki, okaże się, że są to karmy wysokokaloryczne, wysokotłuszczowe, wysokobiałkowe i niskowłóknikowe.

    Dlaczego tak się dzieje? Czy twórcy tych produktów nie mieli pojęcia o królikach? Nie - po prostu mieszanki te nie zostały stworzone z myślą o króliczkach domowych. Karmione nimi są króliki na fermach, które służą "innym celom". Mają one albo szybko urosnąć i zostać przeznaczone na mięso, albo być królikami rozrodowymi i w kółko rodzić młode, mogą też być to angory, od których oczekuje się pięknego włosa. Cechą wspólną tych trzech grup produkcyjnych jest to, że w krótkim czasie od ich organizmów oczekuje się wielkiego wysiłku. Stąd też taka karma (wysokokaloryczna, wysokotłuszczowa, wysokobiałkowa) , dostosowana do zadań, jakie się przed tymi królikami stawia. Nie muszę chyba dodawać, że zwierzątka te nie żyją długo, nie zdążą się więc rozwinąć u nich skutki ujemne żywienia takim pokarmem. Co się będzie działo z króliczkiem miniaturowym żywionym w ten sposób? Otóż konsekwencją karmienia królików żywnością typu "fast food" (mieszankami, kolbami, dropsami) jest otyłość, nieprawidłowe ścieranie zębów ( czego następstwem jest przerost korzeni i powstawanie ropni okołowierzchołkowych), choroby kręgosłupa, zaburzenia pracy jelit, "brudna pupa" - czyli stale oblepiona kałem okolica odbytu, zatkania przewodu pokarmowego, kamienie w pęcherzu moczowym, choroby serca, wątroby i nerek - to tylko tyle, żeby wymienić najważniejsze. Królik po zjedzeniu nawet niewielkiej ilości tego typu pokarmu czuje się nasycony i nie widzi potrzeby "przerobienia" góry siana, którą umieszczą mu Państwo w klatce. Trochę poskubie, a na resztę nasika lub zrobi sobie na nim spanie. Trudno zmobilizować najedzonego królika, aby jadł siano. I tu zaczynają się poważne problemy. Nie dajmy się nabrać na marketingowe chwyty typu "to jest to, czego twój króliczek potrzebuje najbardziej" i od początku karmmy króliczka zdrowymi rzeczami.

    Jak zatem dokładnie ma wyglądać dieta królika? Podstawy są takie same, występują jednak pewne różnice związane z wiekiem zwierzątka. MŁODE KRÓLIKI (w wieku od 8 tygodni do 8 miesięcy) potrzebują dużo kalorii, minerałów i białka, aby ich rozwój przebiegał prawidłowo. W diecie takiego młodego zwierzątka panować powinna zasada, że ma on mieć nieograniczony dostęp do granulatu i siana. Od 3 miesiąca życia należy koniecznie zacząć uczyć królika jeść różnego rodzaju warzywa (w jaki sposób - opisałam dalej).W tym miejscu wyjaśnię może, czym jest granulat. Są to wysuszone rośliny, sproszkowane i uformowane fabrycznie w różne kształty (walce, kółeczka). W zależności od tego, z jakich roślin pochodzą, granulaty różnią się kalorycznością, zawartością tłuszczu i białka (skład powinien być podany na opakowaniu). Najlepiej, aby granulat dla królików miał następujące proporcje: włókno - 18% lub więcej, białko - około 13-14%, tłuszcz - nie więcej niż 3%. KRÓLICZE "NASTOLATKI"(w wieku od 8 miesięcy do 1 roku) - króliczki te cały czas rosną, proces ten nie jest jednak już tak gwałtowny jak na początku. Ważne jest, aby w tym okresie zacząć ograniczać granulat (pół filiżanki/dobę na 2,5 kg królika - to jest taki spory królik, typowa miniaturka waży około 1,6kg ). Jeżeli tego nie zrobimy, może się okazać, że nasz króliczek przed ukończeniem pierwszego roku życia ma już nadwagę. Aby króliczek nie czuł się głodny, mniejszą ilość granulatu należy rekompensować zwiększoną ilością warzyw w diecie (które króliczek poznał i nauczył się jeść już w młodszym wieku). Dostęp do siana powinien być nadal nieograniczony.

    W niewielkich ilościach można dodawać do diety różne przysmaki - owoce, rodzynki (jako nagrody, "pomoce naukowe" lub po prostu wyraz naszej miłości). Ważne, aby nie przesadzać z ilością - owoców można podawać 50g (około 2 łyżek stołowych/dobę) na 2.5 kg masy ciała królika. KRÓLIKI DOROSŁE - potrzeby kaloryczne są niższe niż w dwu poprzednich okresach, należy więc pilnować się, aby nie karmić królika karmami wysokokalorycznymi. Granulat powinien zostać jeszcze bardziej ograniczony (1/4 filiżanki na 2.5kg królika /dobę), ilość warzyw powinna za to zostać zwiększona do 2-3 szklanek/dobę (piszę tak, aby łatwiej było wyobrazić sobie o jakie objętości chodzi). Dostęp do siana tradycyjnie - bez ograniczeń. Owoce i dodatki - tak samo, jak w przypadku młodych królików. Podsumowując - dieta królika dorosłego składać się powinna głównie z siana i warzyw! Granulat powinien być tylko małym dodatkiem. Owoce, rodzynki - dozowanym przysmakiem. Oczywiście tempo metabolizmu u królików (tak jak u innych zwierząt czy człowieka) jest cechą osobniczą, dlatego może okazać się, że królik karmiony według tego schematu staje się zbyt gruby, lub przeciwnie - chudnie. Jeżeli wykluczymy przyczyny chorobowe takiego stanu, należy dostosować dawkę żywieniową do danego zwierzęcia (odpowiednio zwiększając ją lub zmniejszając), tak, by waga ciała pozostawała stała. STARSZE KRÓLIKI (> 6 roku życia) karmimy tak, aby utrzymywały stałą wagę ciała. Karmimy je więc dietą dla królików dorosłych, chyba że zaobserwujemy, że zaczynają na niej chudnąć. W takiej sytuacji należy zwiększyć ilość granulatu. KILKA WAŻNYCH UWAG ODNOŚNIE WARZYW!1.Nigdy nie należy nagle wprowadzać do diety dużej ilości nowego, nieznanego królikowi warzywa (tak jak zresztą żadnego nowego pokarmu). Wszelkie zmiany diety należy przeprowadzać bardzo spokojnie, bacznie obserwując, jak reaguje na nie królik, czy nie pojawia się luźna kupka. Najlepiej przez 3 dni podawać małą ilość danego warzywa (taką, aby mieściła się na 1 łyżce stołowej) i dopiero po tym czasie, gdy nie zauważymy żadnych niepokojących objawów, stopniowo zwiększać jego ilość. Nie należy też wprowadzać naraz kilku nowych warzyw. Trzeba to robić po kolei, najlepiej jedno na tydzień, aby przewód pokarmowy miał czas na oswojenie się z tymi nowościami. Trzeba także uważać na warzywa, które mogą powodować wzdęcia - np.kapustę, aby nie podawać ich w zbyt dużych ilościach 2. Aby zapewnić króliczkowi wszystkie niezbędne składniki pokarmowe, ważne jest, aby dostawał on co najmniej 3 różne rodzaje warzyw dziennie. 3. Warzywa (jak i owoce) przed podaniem należy dokładnie umyć i osuszyć.

    OWOCE - zawierają one wiele węglowodanów i to właśnie powoduje, że nie są one najlepszą karmą dla króliczków. Zbyt duże ilości owoców w diecie prowadzić mogą po pierwsze do otyłości a po drugie do namnożenia się groźnych bakterii w jelitach, co może skończyć się śmiertelną biegunką. Dlatego nie zaleca się ich jako stałego składnika diety króliczej. Oczywiście można je podawać, ale w małych ilościach, od czasu do czasu. MIESZANKI ZBOŻOWO-ORZESZKOWO-PESTKOWE, KOLBY, DROPSY - nie powinny być stosowane (choć króliki bardzo je lubią), gdyż są one sztucznym wymysłem człowieka, niezgodnym z tym, co królik je w naturze i jak funkcjonuje jego przewód pokarmowy. Skutkiem takiego żywienia jest wiele chorób, które wymieniłam powyżej. Podawać je można (jeżeli w ogóle) tylko w bardzo niewielkich ilościach. "LUDZKIE" JEDZENIE - nie wolno podawać królikom ciastek, czekolady, krakersów itp. "ludzkich" przysmaków. Może to doprowadzić do namnożenia się złych bakterii w przewodzie pokarmowym królika i pojawienia się śmiercionośnej biegunki. DODATKI WITAMINOWE - zdrowy królik, jedzący dietę, którą opisałam powyżej, nie potrzebuje żadnych dodatków mineralno-witaminowych. Jeżeli zdarzy się, że króliczek zachoruje, być może potrzebna będzie dodatkowa dawka jakiś witamin, zdecydować jednak powinien o tym lekarz weterynarii opiekujący się zwierzątkiem. WODA - obowiązkowo powinna być ona stale dostępna (w poidełku przymocowanym do ściany klatki lub w miseczce). Ważne jest, aby była często zmieniana, a poidełko/miseczka utrzymywane w czystości.

    Artykuł ten został napisany dla miesięcznika "Dbam o rodzinę" - styczeń 2005r

    LECZNICA WETERYNARYJNA OAZA. www.lecznica-oaza.prv.pl ADRES: UL. BELLOTTIEGO 1/8 (WARSZAWA-WOLA) TELEFON: (0-22) 636-21-97

    Oryginał artykułu



    Na temat żywienia nie ma za wiele dobrej literatury dlatego jeśli tylko uzyskam informacje o ukazaniu się jakiegoś ciekawego artykułu szybko dzielę się z Wami nowinkami, ukakał się artykuł dr Lidii Lewandowskiej w Magazynie Weterynaryjnym, dzięki uprzejmości Pana Dr Huberta Zientek Red. naczelnego "Magazynu Weterynaryjnego" mam możliwość pokazania na stronie tego artukułu.


    Prawidłowe żywienie królików utrzymywanych jako zwierzę towarzyszące.

    Lek. wet. Lidia Lewandowska
    Lecznica Weterynaryjna OAZA
    Warszawa
    www.lecznica-oaza.prv.pl

    Królik trzymany w domu jako zwierzę towarzyszące człowiekowi żyje długo - średnio 7 lat (choć niektóre króliki dożywają i czternastu). Prowadzi zwykle "kanapowy", mało aktywny tryb życia, zazwyczaj nie jest też rozmnażany. Nic więc dziwnego, że sposób żywienia takiego królika powinien być zupełnie inny niż królika hodowlanego, którego okres życia jest krótszy, a celem jego hodowli jest uzyskanie jak największej ilości mięsa (brojlery królicze), sierści (króliki angorskie) czy młodych (królice rozrodowe). Podstawowym błędem popełnianym przez właścicieli królików domowych jest karmienie ich pokarmami przeznaczonymi dla królików hodowlanych.

    PRZEWÓD POKARMOWY KRÓLIKA

    Króliki należą do rzędu zajęczaków ( Lagomorpha) i są zwierzętami roślinożernymi ( ryc. 1). Aby mogły spożywać duże ilości włóknistego pokarmu, natura wyposażyła je w odpowiednie uzębienie i specjalnie przystosowany przewód pokarmowy. W jamie ustnej królika znajduje się 28 zębów I(2/1); C(0/0); PM (3/2); M(3/3). Rosną one przez całe życie królika w tempie około 2 mm na tydzień (1) i wymagają regularnego ścierania. Dzieje się to dzięki codziennemu, wielogodzinnemu przeżuwaniu pokarmu roślinnego. Siekacze tną pokarm na mniejsze części, a zęby policzkowe rozcierają go na papkę, która następnie jest połykana.
    Przewód pokarmowy królika jest długi. Zawarty w nim pokarm może stanowić nawet 20% masy ciała królika (2). Żołądek jest jednokomorowy, cienkościenny. pH żołądka spada nawet do 1-2, dlatego bardzo ważne jest, aby stale znajdował się w nim pokarm - w przeciwnym wypadku bardzo szybko dochodzi do owrzodzenia błony śluzowej żołądka. Pokarm przebywa w żołądku średnio 3-6 godzin (1).
    Jelito cienkie składa się z 3 odcinków - dwunastnicy ( duodenum), jelita czczego ( jejunum) i jelita krętego ( ileum). Pokarm, który trafia do jelita cienkiego, jest już tak gruntownie "wysterylizowany" w żołądku, że prawie nie zawiera bakterii.

    W jelicie grubym wyróżnia się jelito ślepe (kątnicę), okrężnicę i odbytnicę. Jeśli otworzymy jamę brzuszną królika, w pierwszej kolejności rzuca się w oczy ogromne jelito ślepe. Jest to spiralnie skręcony wór, zajmujący ponad połowę jamy brzusznej królika. Objętość jelita ślepego jest 10 razy większa od objętości żołądka i może stanowić 40% masy całego przewodu pokarmowego (3). Jelito ślepe można porównać do fabryki, w której - pod wpływem znajdujących się tam bakterii - trawione są małe elementy włókna (zbudowane głównie z pektyn i hemicelulozy). Następuje tu też proces przetwarzania białka roślinnego w wysokiej jakości białko bakteryjne. Syntetyzowane są tu również witaminy rozpuszczalne w wodzie (4). Wbrew powszechniej opinii Lactobacillus sp. nie są składnikiem naturalnej flory jelitowej królika (5). W jelicie ślepym występują głównie bakterie Bacteroides spp. (6). Są to Gram-ujemne, ściśle beztlenowe, niepatogenne bakterie. Na skład bakteryjny jelita ślepego ma wpływ pora dnia, pH jelita oraz rodzaj diety (1). Prawidłowo pH jelita ślepego powinno być lekko kwaśne. Zła dieta, zmiany pH jelita stwarzają możliwości pojawienia się w jelicie ślepym nowych populacji bakterii (np. E. coli) i wystąpienia bardzo groźnych chorób.
    Włókno pokarmowe, które trafia do okrężnicy, jest w niej dzielone na dwie części. Płyny i mniejsze cząsteczki (< 0,3-0,5 mm) pod wpływem ruchów okrężnicy trafiają w okolicę jej ściany, natomiast większe cząsteczki (powyżej 0,3-0,5 mm) mają tendencję gromadzić się bliżej światła jelita (7). Większe cząsteczki (zbudowane głównie z ligniny i celulozy) dzięki skurczom okrężnicy są szybko wydalane z organizmu królika. Mniejsze cząsteczki (zbudowane głównie z pektyn i hemicelulozy), zebrane w okolicy ściany jelita, dzięki fali antyperystaltycznej trafiają do jelita ślepego. Taki mechanizm umożliwia szybkie pozbycie się z jelit niepotrzebnego balastu (niestrawnych części pokarmu) i maksymalne skoncentrowanie procesów fermentacyjnych na łatwiej strawnych frakcjach włókna (1, 7). Ze względu na ten mechanizm obserwujemy u królika dwa rodzaje wydalanego kału. Pierwszy - nazywany kałem twardym (dziennym), jest wydalany bardzo szybko po spożyciu pokarmu - po mniej więcej 4 godzinach (5). Są to twarde kuleczki (bobki), którymi królik się nie interesuje. Ten rodzaj kału najczęściej znajdują właściciele w różnych miejscach mieszkania.
    Drugi rodzaj kału, zwany kałem miękkim (nocnym, cekotrofami), jest wydalany po mniej więcej 8 godzinach od momentu spożycia pokarmu. Zawartość jelita ślepego po przedostaniu się do okrężnicy jest formowana w poszczególne cekotrofy (w odcinku okrężnicy zwanym fusus coli), z których każdy zostaje otoczony warstwą śluzu wytworzonego przez komórki kubkowe jelita. Śluz ten ma za zadanie utrudnić dyfuzję elektrolitów oraz chronić cekotrof przed zbyt szybkim strawieniem w kwaśnym środowisku żołądka. Cekotrofy zawierają dużo lotnych kwasów tłuszczowych, białka bakteryjnego, witamin B, K, sodu, potasu i wody (4). Wydalanie cekotrofów nazywane jest "fazą miękkich bobków". Najprawdopodobniej za sprawą silnego zapachu lotnych kwasów tłuszczowych zawartych w cekotrofach królik interesuje się nimi i chętnie je spożywa, wyjadając je bezpośrednio z odbytu. Cekotrofy wchłaniane są w żołądku i jelicie cienkim. W ten sposób, przy powtórnym pasażu przez przewód pokarmowy, wchłaniane są elementy pokarmowe, które wcześniej nie mogły być wykorzystane. To, czy królik zjada swoje cekotrofy, zależy od składu pożywienia, którym jest karmiony. Króliki żywione pokarmem niskokalorycznym mają tendencję do zjadania wszystkich cekotrofów (8). U królików karmionych do woli zjadanie cekotrofów jest uzależnione od składu pokarmu. Jeżeli pokarm jest wysokobiałkowy, zjadanie cekotrofów spada. Gdy białka jest w nim mało, zwiększa się spożycie kału miękkiego. Drugim ważnym składnikiem jest włókno. W przypadku pokarmów o wysokiej jego zawartości króliki chętniej zjadają swoje cekotrofy (9). Z informacji tych łatwo wyciągnąć wniosek, że aby domowe króliki wyjadały swoje cekotrofy, karma, którą jedzą, powinna być niskokaloryczna, niskobiałkowa i o dużej zawartości włókna. Bardzo często spotykana u domowych królików tzw. "choroba brudnej pupy", gdy okolica kończyn miednicznych i zadu jest stale pobrudzona kałem, jest najczęściej objawem złego żywienia królika. Królik karmiony pokarmem wysokokalorycznym, wysokobiałkowym, o małej zawartości włókna, nie zjada sporej ilości cekotrofów, które rozmazują się na futrze w okolicy odbytu i zmuszają właściciela do codziennej kąpieli zwierzęcia. Na ilość spożywanych cekotrofów mają wpływ oczywiście również inne czynniki, jednak nie są one tematem tego artykułu, dlatego nie będą tu omawiane. Z doświadczenia autorki wynika jednak, że zła dieta jest jedną z częstszych przyczyn "choroby brudnej pupy".

    PRAWIDŁOWA DIETA KRÓLIKA

    Królik w przyrodzie żywi się pokarmem niskokalorycznym, o małej zawartości tłuszczu i białka, za to o dużej zawartości włókna. Siłą rzeczy musi go spożywać w dużych ilościach, aby zaspokoić potrzeby żywieniowe organizmu. W czasie jedzenia królik rozciera pokarm zębami policzkowymi, wykonując żuchwą ruchy do przodu i do tyłu oraz w górę i w dół (ruchy na boki są u królika mocno ograniczone). Ta wielogodzinna, powtarzana codziennie praca zębów prowadzi do ich regularnego prawidłowego ścierania. Nie jest ważne, jak twardy jest pokarm, który królik spożywa. Istotą prawidłowego ścierania zębów jest czas tarcia poszczególnych zębów o siebie. Aktywność zwierzęcia związana z ciągłym poszukiwaniem pokarmu wpływa na utrzymanie prawidłowej kondycji.
    A jak to wygląda u typowego królika trzymanego w domu? Najczęściej są one kupowane w sklepach zoologicznych, gdzie razem ze zwierzątkiem przyszły właściciel zazwyczaj zaopatrywany jest od razu w karmę. Na naszym rynku istnieje kilkanaście firm produkujących mieszanki i granulaty dla "królików domowych". Niestety prawie żadna nie handluje towarem, który rzeczywiście nadaje się dla zwierząt trzymanych w domach. Są to w większości przypadków mieszanki stosowane u królików hodowlanych, które zostały zapakowane w ładne pudełeczka i są sprzedawane jako pokarm w sklepach zoologicznych. Do takiej karmy króliki dostają też różnego rodzaju przysmaki - dropsy, ciasteczka, kolby. Wybór tego typu produktów w sklepach zoologicznych jest naprawdę duży. Podstawą diety typowego polskiego królika jest więc mieszanka/granulat, przysmaki typu kolby oraz jakieś warzywo lub owoc. Najczęściej właściciele dodają do menu marchewkę i jabłko. Konsekwencją takiej diety są bardzo często problemy ze zdrowiem - najczęściej otyłość, ropne zapalenie skoków, problemy z kręgosłupem, choroby wątroby, nerek, stany zapalne jelit, choroby zębów.
    Jak zatem należy prawidłowo żywić królika trzymanego w domu? Podobnie jak jego krewniaka w naturze. Podstawą diety powinno być siano i warzywa. Do tego w niewielkim procencie dodaje się owoce, granulat. Mieszanki i przysmaki typu kolby czy dropsy nie powinny w ogóle być stosowane. Jest to śmietnikowe jedzenie typu fast food i jeśli zwierzę ma się cieszyć przez długie lata dobrym zdrowiem, należy z niego zrezygnować.

    Siano - powinno być stale dostępne ( ryc. 2). Trzeba zwracać uwagę, aby nie było zbyt wilgotne ani zbyt suche (gdyż wówczas staje się bardzo pyliste). Powinno mieć ładny, świeży zapach.

    Warzywa i zielenina - aby zapewnić królikowi wszystkie niezbędne składniki pokarmowe, powinien on dostawać co najmniej trzy różne rodzaje warzyw dziennie. Nowe warzywa muszą być wprowadzane powoli, pojedynczo, aby nie wywołać rozwolnienia. Przed podaniem warzywa zawsze należy starannie umyć i osuszyć. Polecić można np. następujące warzywa/zieleninę: korzeń i natka marchewki, korzeń i natka pietruszki, seler naciowy, kiełki i liście słonecznika, kiełki i liście rzodkiewki, kiełki pszenicy, kiełki owsa, liście maliny, liście truskawki, liście kalafiora, liście kalarepy, sałata rzymska lub skandynawska, kapusta włoska, brukselka, brokuły, buraki, cykoria. Króliki chętnie zjedzą też różne zioła, np. koperek, bazylię, melisę, miętę. Warzywa, które mogą wywoływać wzdęcia (np. kapusta, kalafior), należy podawać w ograniczonych ilościach - nawet jeśli królik zna je i lubi. Warzyw i zieleniny króliki powinny zjadać 2-3 szklanki na dobę.

    Owoce - są bardzo lubiane przez króliki, jednak ze względu na dużą zawartość łatwo strawnych węglowodanów zjadanie ich w zbyt dużych ilościach prowadzi do otyłości. Duże ilości cukrów prostych w jelitach mogą również sprzyjać namnożeniu groźnych bakterii i wywołać niebezpieczną dla życia biegunkę. Dlatego ich ilość powinna być ograniczana. Królikom można podawać jabłka, gruszki, melony, pomarańcze, brzoskwinie, ananasy, śliwki, maliny, truskawki czy banany. Ważne jednak, aby nie przekraczać zalecanych ilości - owoców można podawać 50 g (około 2 łyżek stołowych/dobę/2,5-kilogramowego królika).

    Granulat ( ryc. 3) - co to jest? Są to sproszkowane, wysuszone rośliny, które fabrycznie zostały uformowane w różne kształty (np. pałeczki, kółeczka). Do tego często dodawane są witaminy i minerały. Przewaga granulatu nad mieszanką ( ryc. 4) polega na tym, że jest to pokarm bardziej zbliżony do tego, którym królik żywi się w przyrodzie (łatwiej uzyskać właściwą kaloryczność i proporcje poszczególnych składników), poza tym zwierzę nie ma możliwości przebierania i wyjadania swoich ulubionych kąsków, jak to często ma miejsce w przypadku mieszanek. Wiele królików z mieszanek wyjada głównie orzeszki, pestki i farbowane ciasteczka, co nie jest korzystne dla ich zdrowia. Dlatego nie poleca się stosowania mieszanek u królików. W przypadku granulatów też trzeba być jednak ostrożnym. Różnią się one bowiem między sobą kalorycznością, zawartością włókna, tłuszczu i białka. Wszystko zależy od tego, z jakich roślin dany granulat jest zrobiony. Zawsze należy czytać skład, który powinien być podany na opakowaniu.

    Rolą lekarza weterynarii jest przekazanie właścicielowi wiedzy na temat prawidłowego składu granulatu, tak aby przed kupnem był on w stanie ocenić, czy to, co kryje się w pudełku, jest zdrowe dla jego podopiecznego.

    Prawidłowa zawartość tłuszczu, białka i włókna w diecie królika trzymanego jako zwierzę towarzyszące (1) Tłuszcz 1-4% Zbyt duża zawartość tłuszczu prowadzi do rozwoju otyłości i stłuszczenia wątroby.

    Białko 12-16%

    Dieta wysokobiałkowa (16% w okresie wzrostu, 18-19% w okresie laktacji) jest zalecana dla królików hodowlanych, u których liczy się szybki wzrost lub dobre wyniki hodowlane.

    Włókno 13-24%

    U królików hodowlanych zalecana wartość włókna w diecie to tylko 10-15%! (10).

    Rola włókna w diecie królika

    Zarówno przyswajalne, jak i nieprzyswajalne włókno pełni bardzo ważną rolę w diecie królika. Włókno nieprzyswajalne jest szybko usuwane z organizmu zwierzęcia (w postaci twardych bobków). Choć nie ma wartości odżywczych, pełni kilka bardzo ważnych funkcji:

    - Gwarantuje odpowiednio szybką motorykę jelit - króliki, które w pokarmie mają zbyt mało włókna, cierpią na przewlekle zwolnioną motorykę jelit, co często kończy się całkowitym lub częściowym zatkaniem przewodu pokarmowego treścią pokarmową i włosami. Wiele królików domowych trzymanych na diecie ubogiej we włókno ma związane z tym zaburzenia. Zwolniona motoryka jelit ułatwia też namnażanie się szkodliwych bakterii w świetle jelita.

    - Przeżuwanie dużej ilości wysokowłóknistego pokarmu powoduje właściwe ścieranie zębów. W grupie zwierząt prawidłowo żywionych autorka odnotowuje dużo mniej problemów stomatologicznych.

    - Króliki karmione dużą ilością warzyw i siana mają zapewnione zajęcie. Aby się najeść, muszą jeść przez wiele godzin dziennie. Właściciele takich królików rzadziej narzekają na obgryzione meble, dywany, książki itd. Króliki takie są też spokojniejsze, mniej agresywne w stosunku do ludzi i innych zwierząt.

    Włókno przyswajalne (ulegające fermentacji w jelicie ślepym) zapewnia odpowiednią ilość substratów dla bakterii znajdujących się w jelicie ślepym, właściwe pH w świetle jelita, odpowiednią produkcję lotnych kwasów tłuszczowych, oraz powoduje, że cekotrofy mają bardziej zbitą konsystencję.

    Nie podlega dyskusji, że zawartość włókna w granulacie powinna być duża. Jednak głównym źródłem włókna dla królików powinny być gałązki i liście drzew, kora, korzenie, warzywa. Idealnym źródłem zarówno strawnego, jaki i niestrawnego włókna jest dobrej jakości siano łąkowe i trawy.

    Granulat nie powinien być podawany w dużych ilościach. Tylko młode, rosnące króliki mogą jeść go do woli (do ukończenia 8. miesiąca życia). Później ilość granulatu powinna być ograniczana - 0,5 filiżanki/dobę/2,5-kilogramowego królika (aż do pierwszego roku życia), a następnie 0,25 filiżanki/dobę/2,5-kilogramowego królika - w przypadku królików dorosłych.

    Woda - powinna być stale dostępna. Ilość wody wypijanej przez królika zależy od rodzaju pokarmu, jakim jest żywiony. Ogólnie króliki piją jednak dużo wody - 50-150 ml/kg m.c./dobę (1).

    PIŚMIENNICTWO
    1. Harcourt-Brown F.: Textbook of Rabbit Medicine, Butterworth Heinemann, 2002. - 2. Blood D.C., Henderson J.A., Radostis O.M.: Veterinary Medicine, 5 edycja, str. 910, Balliere Tindall 1979. - 3. Jenkins J.R.: Feeding Recommendations for the House Rabbit. Veterinary Clinics of North America: Exotic Animal Practice. vol. 2, 1999 str. 143. W.B. Saunders Company, Philadelphia. - 4. Stevens C.E., Hume I.D.: Comperative Physiology of the Vertebrate Digestive System. Cambridge University Press, Cambridge, United Kingdom, 1995. - 5. Cheeke P.R.: Nutrition and Nutritional Diseases. The biology of the Laboratory Rabbit, 2 edycja, 1994, str. 321. Academic Press, New York. - 6. Flecknell P.: Manual of Rabbit Medicine and Surgery, British Small Animal Veterinary Association, 2000 rok. - 7. Hellyer E.V., Quesenberry K.E.: Ferrets, Rabbits and Rodents - Clinical Medicine and Surgery. W.B. Saunder Company, 1997. - 8. Jenkins J.R.: Feeding Recommendations for the House Rabbit. Veterinary Clinics of North America: Exotic. - 9. Irlbeck N.A.: How to Feed the Rabbit (Oryctolagus Cuniculus) gastrointestinal Tract. J. Anim. Sci. 79; 2001 (E. Suppl) 343-346. - 10. Cheeke P.R.: Rabbit Feeding and Nutrition. Orlando, FL, Academic Press, 1987, pp 15-33, and 160-175.





    Niektóre dodatki paszowe dla królików

    Dr inż. Jan Zając Instytut Zootechniki, Balice k. Krakowa

    Artykuł publikowany w Magazynie Weterynaryjnym.

    Racjonalne żywienie decyduje o efektywności chowu królików. Jak wynika z analiz przeprowadzonych na fermie królików w Balicach, nakłady na żywienie stanowią około 65-70% ogólnych kosztów produkcji.

    Żywienie jest jednym z czynników decydujących o szybkości rozwoju i wzrostu masy ciała zwierzęcia, jak również o jakości jego futra. Od żywienia zależy także wartość rozpłodowa zwierząt. Zła karma obniża zdolność do zapłodnienia, działa ujemnie na mleczność samic i często jest przyczyną rodzenia słabego potomstwa. Ponadto żywienie wpływa decydująco na stan zdrowotny zwierzęcia, jak i uzyskanego od niego potomstwa. Niedobór niezbędnych składników w karmie zmienia przebieg procesów biochemicznych, wywołując zaburzenia w czynnościach życiowych narządów i układów, oraz obniża w znacznym stopniu odporność na choroby zakaźne.

    Budowa układu pokarmowego
    Króliki należą do grupy zwierząt roślinożernych i charakteryzują się długim przewodem pokarmowym z silnie rozwiniętym jelitem ślepym, które umożliwia im stosunkowo dobre wykorzystanie pasz, zwłaszcza tych, które zawierają duże ilości włókna. Omawiając niektóre dodatki paszowe stosowane w żywieniu królików, należy wspomnieć o dwóch aspektach fizjologicznych procesu trawienia karmy przez te zwierzęta.

    Po pierwsze, ich żołądek jest jednokomorowy i stosunkowo mały oraz bardzo słabo umięśniony. Słabe umięśnienie żołądka jest przyczyną tego, że pokarm przesuwa się w nim wyłącznie pod wpływem nacisku nowo połykanych porcji. Dlatego każda długa przerwa w przyjmowaniu pokarmu przez królika zakłóca pracę żołądka, ponieważ powoduje zaleganie i fermentację znajdującej w nim miazgi pokarmowej, stając się przyczyną zaburzeń trawiennych, zwłaszcza biegunki, która najczęściej kończy się śmiercią. W wyniku tego, jak również ze względu na małą objętość żołądka, królik pobiera karmę częściej, ale w małych ilościach. Z wyżej podanych powodów należy pamiętać, aby zapewnić królikom możliwość częstego pobierania paszy. Jak wykazały badania, królik pobiera paszę około 60-65 razy na dobę przez 1-2 minuty. W nocy króliki nie pobierają paszy, lecz uzupełniają zawartość żołądka tzw. kałem nocnym. To zjawisko nazywa się koprofagią i występuje też u wielu gatunków gryzoni. Dzięki tej zdolności przesuwanie pokarmu w nocy nie ulega zakłóceniu. Zjadanie kału jest więc zjawiskiem fizjologicznym i można je przyrównać do przeżuwania karmy przez zwierzęta przeżuwające.

    Drugi aspekt związany z procesem pobierania i trawienia paszy przez królika to duża wrażliwość tych zwierząt na gwałtowną zmianę pokarmu. Hodowcy muszą pamiętać, że każdorazowe włączenie do dawki nowej paszy wymaga szczególnej ostrożności. Należy robić to ostrożnie i małymi porcjami przez 5-6 dni, co pozwala na przystosowanie wydzielania enzymów do trawienia karmy o innym stosunku ilościowym podstawowych składników pokarmowych (białko, włókno, tłuszcz itd.). Wprowadzenie nagle dużej ilości nowej paszy powoduje, że znaczna jej część przechodzi do dalszych części jelita cienkiego bez działania na nie enzymów trawiennych, a tam następuje fermentacja powodująca zaburzenia trawienia kończące się śmiercią królika.

    Preparaty mineralno-witaminowe
    Oprócz zapotrzebowania na poszczególne składniki pokarmowe (białko, włókno, tłuszcz itd.), organizm każdego zwierzęcia wymaga odpowiedniej ilości witamin, soli mineralnych oraz wody. Dostarczenie ich nie zawsze jest możliwe przy skarmianiu pasz gospodarskich, takich jak okopowe, zielonki, śruty zbożowe, dominujących w żywieniu przyzagrodowych stad królików. Zasoby witamin i związków mineralnych w tych paszach są zmienne i niewystarczające do pokrycia potrzeb zwierząt. Istnieje zatem konieczność wzbogacania mieszanek granulowanych i sypkich oraz pasz gospodarskich w gotowe preparaty mineralno-witaminowe, tzw. premiksy, które pozwalają na poprawę wyników produkcyjnych i lepsze wykorzystanie pasz przez zwierzęta. Na krajowym rynku występuje wiele mieszanek mineralnych przeznaczonych do wzbogacania pasz dla królików. Należą do nich mieszanka mineralna MM, Formosan i inne. Udział ich powinien stanowić około 1% dawki żywieniowej królików. Z preparatów witaminowych można wymienić Paszowit, Vitazol, Vitaral, Ekomix KNS. W celu zapewnienia pełnego pokrycia potrzeb królików w zakresie składników mineralnych i witaminowych produkuje się tzw. premiksy. Premiks polskiej produkcji Dolfos KR, podawany (w ilości 1% dawki) zarówno królikom dorosłym, jak i tuczonej młodzieży, wykazał korzystny wpływ na rozwój i wzrost młodzieży oraz powodował obniżenie śmiertelności wśród młodych królików. Warto zaznaczyć, że w niektórych premiksach produkowanych w kraju wprowadza się do składu środek kokcydiostatyczny, zapobiegający bardzo groźnej chorobie - kokcydiozie.

    Stymulatory wzrostu
    W ostatnich latach podjęto próby produkcji preparatów opartych o bakterie kwasu mlekowego, określanych ogólnie terminem probiotyki. Po podaniu tych preparatów zwierzętom następuje zakwaszenie treści przewodu pokarmowego, stabilizacja flory jelita oraz zahamowanie rozwoju Escherichia coli, a w rezultacie ograniczenie chorób przewodu pokarmowego, zwiększenie przyrostów masy ciała oraz lepsze wykorzystanie składników pokarmowych paszy. Bakterie zawarte w probiotykach produkują substancje o działaniu antybiotyków - metabolity zdolne do neutralizacji, względnie zahamowania produkcji toksyn bakteryjnych.

    Zastosowanie probiotyku ma za zadanie zmniejszenie strat królików w okresie okołoodsadzeniowym, które są w tym czasie największe. Związane to jest nie tylko ze stresem zwierząt odsadzanych od matki, ale również z innymi czynnikami. W okresie okołoodsadzeniowym następują zmiany warunków bytowania młodych królików. Od 21. dnia ich życia następuje gwałtowne obniżenie mleczności samic, tym samym zmniejsza się ilość witamin i związków mineralnych otrzymywanych przez króliczęta. Równocześnie między 3. a 6. tygodniem życia pH w żołądku zwierząt obniża się gwałtownie z 3,5 do 2 (Cheeke, 1987), co może być jednym z powodów zaburzeń w funkcjonowaniu przewodu pokarmowego. Podawanie w tym okresie preparatów probiotycznych powoduje szybkie namnażanie właściwej mikroflory bakteryjnej w żołądku, a głównie w jelicie ślepym, wpływając na lepsze wykorzystanie paszy (którą króliczęta już zaczynają pobierać), w szczególności włókna surowego oraz obumarłych bakterii i pierwotniaków. Bazując na wcześniej podanych przesłankach, w Instytucie Zootechniki przeprowadzono badania nad możliwościami wykorzystania krajowego preparatu probiotycznego w żywieniu królików i jego wpływem na wskaźniki produkcyjne. Bielański i in. (1998), stosując w okresie tuczu młodzieży króliczej krajowy preparat bakteryjny noszący nazwę probiotyk Bb, stwierdzili, że zwierzęta żywione paszą z dodatkiem tego preparatu szybciej przyrastały, zużywały mniej paszy na 1 kg przyrostu masy ciała oraz obserwowano wśród nich mniej upadków.

    Preparaty mlekozastępcze
    Poszukiwanie preparatów mlekozastępczych przeznaczonych do dokarmiania królików było przedmiotem badań przeprowadzonych na fermie królików ZD Chorzelów przez Gacka i Barabasza (1996). Badania wykazały, że jest możliwe dokarmianie królików preparatem mlekozastępczym o następującym składzie: 100 ml mleka krowiego, 15 ml żółtka kurzego, 1 g Polfamiksu F. Podawany preparat powinien mieć temperaturę w granicach 30-35 st. C. Dokarmianie królicząt można prowadzić od 3. dnia ich życia aż do odsadzenia. Ze względu na dużą pracochłonność nie poleca się tej metody do powszechnego stosowania na fermach towarowych. Powinna ona znaleźć zastosowanie w przypadku cennych osobników ze stad elitarnych lub u drobnych hodowców oraz w sytuacjach kiedy mleczność samicy jest niewystarczająca w stosunku do liczebności miotu.

    Dodatki smakowe
    W jednym z doświadczeń żywieniowych przeprowadzonych na królikach, zmierzających do podniesienia atrakcyjności paszy poprzez zmianę jej smaku, wprowadzono dodatek melasy (Gacek i Barabasz, 1996).

    Efekty przeprowadzonych badań
    Zestawione grupy królicząt do doświadczenia miały w wieku 35 dni wyrównane masy ciała - w I grupie 770 g, a w grupie II 767 g. W wieku 90 dni króliki w grupie I (z melasą) pobierały paszę ze smakiem - chętnie ją wyjadały i uzyskały masę ciała prawie o 100 g wyższą w porównaniu z grupą kontrolną bez dodatku melasy. Lepsze parametry końcowe tuczu królików w grupie I (2459 g) za okres 90 dni życia można przypisać pozytywnemu oddziaływaniu melasy na smakowitość karmy, dzięki któremu króliki nie wygrzebywały jej z korytka oraz lepiej wykorzystywały składniki pokarmowe

    .

    Zużycie paszy na 1 kg masy ciała było niezbyt wysokie, ale zróżnicowane w grupach. Niższym zużyciem paszy o 0,41 kg na 1 kg przyrostu masy ciała w wieku 90 dni charakteryzowały się króliki w grupie I, żywione paszą z dodatkiem melasy, w porównaniu z grupą żywioną paszą bez dodatku melasy. Przedstawiając charakterystykę upadków królików, należy stwierdzić, że były one na podobnym poziomie i wielkością nie różniły się od danych podawanych przez różnych autorów zajmujących się tym zagadnieniem. W innych badaniach żywieniowych na królikach w okresie tuczu jako dodatki smakowe stosowano do karmy 5% dodatek śrut z ziół odpadowych poekstrakcyjnych z przemysłu zielarskiego. Po przeprowadzonym tuczu królicząt żywionych karmą z dodatkiem ziół okazało się, że powstałe różnice zarówno w średniej masie ciała, jak i przyrostach wagowych oraz w zużyciu paszy były statystycznie nieistotne. Stosowanie ziół nie wpłynęło na zmianę wskaźników produkcyjnych, natomiast obniżyło koszt produkcji granulatu.

    Dodatki dietetyczne
    W żywieniu tradycyjnym w celu uzupełnienia witamin, mikroelementów bądź dla zaspokojenia potrzeby gryzienia (zapewnienia odpowiedniego dobrostanu zwierząt) stosuje się gałązki drzew, takich jak brzoza, wierzba, lipa, morwa, dąb, akacja, osika, sosna, jabłoń, grusza i inne, z wyjątkiem gałązek z drzew pestkowych (śliwa, czereśnia, wiśnia, morela, brzoskwinia). Do najbardziej smakowitych gałęzi drzew i krzewów należą akacja, wierzba, brzoza, lipa, jarzębina i leszczyna.

    Zioła, chwasty i niektóre inne rośliny w diecie królików O przydatności ziół w żywieniu królików szeroko pisze Ocetkiewicz (1961). Mogą być one stosowane przez cały rok w postaci roślin zielonych, suszonych, jak i w postaci sproszkowanej, przydatnej jako posypka do innej, mniej chętnie zjadanej karmy. Wśród ziół na pierwszym miejscu należy wymienić mniszek lekarski (dmuchawiec). Można go stosować przez cały rok. Jest uważany za roślinę mlekopędną. Na skutek dużej ilości składników mineralnych mniszek jest szczególnie korzystną paszą dla samic oraz młodzieży.

    Do roślin mających wpływ na smakowitość karmy królików należy zaliczyć tymianek. Można go polecić w formie suszonej albo sproszkowanej jako dodatek do mniej chętnie pobieranej paszy. Roślina ta działa również jako środek odrobaczający. Nie należy się obawiać, że zbyt duże dawkowanie wpłynie na smak mięsa, ponieważ tymianek może mu jedynie nadać przyjemny zapach. Poza tymiankiem trzeba zwrócić uwagę na wartość innych ziół, takich jak koper, anyż, jałowiec (owoce), pietruszkę czy cykorię, które można wykorzystać w żywieniu królików.

    Pietruszka jest bardzo użyteczna w chwili odsadzenia królicząt od matki, powoduje bowiem łagodne i szybkie zasuszenie samicy. W przypadku gdy pada cały miot, a hodowca nie ma osesków, które mógłby podłożyć osieroconej matce, wówczas podanie pietruszki powstrzymuje wydzielanie mleka. W przeciwieństwie do pietruszki koper wzmaga wydzielanie mleka i należy go podawać przede wszystkim samicom pierwiastkom, aby zapewnić im dostateczną laktację. Wśród roślin korzeniowych na uwagę zasługuje cykoria ze względu na smakowitość. Godnym polecenia środkiem przeciwko biegunce jest tasznik, którego działanie jest bardzo skuteczne. Do wartościowych ziół należą również krwawnik (do czasu zakwitnięcia), cykoria, lebioda (komosa), babka zwyczajna, babka lancetowata, rumianek oraz pokrzywa (podawana w stanie zwiędłym). Można także podawać seler, rzeżuchę ogrodową, mniszek, melisę, rozmaryn, szałwię - wszystkie te rośliny powinny znaleźć się w jadłospisie królików.

    Inne źródło o prawidłowym żywieniu królika







    Zobacz co na temat żywienia piszą za granicą;




    Królicza dieta według Laury Atkins - http://www.carrotcafe.com/diet/index.html



    Powrót