Home  |  Królik  |  Papuga  |  Kanarek  |  Owczarek  |  Redakcja  |  Klub  |  Kontakt       królik - lapin Królik - kaninchen Królik - Rabbit

  • Home
  • Królik
  • Papuga
  • Kanarek
  • Gryzonie
  • Działka
  • Co nowego
  • Galeria  I
  • Galeria  II
  • Galeria  III
  • Mapa strony
  • Forum Trunia
  • Serwis Trunia
  • Zrób stronę
  • Przyjaciele
  • Literatura
  • Webcam
  • Zapytania
  • Redakcja
  • Lekarze
  • Ustawy
  • Banery
  • Humor
  • Ebook
  • Quiz
  • Linki
  • E-mail

  • Owczarek
  • Literatura - psy
  • Galeria Misia
  • Fotki przyjaciela
  • Choroby
  • Filmik nr. 1
  • Filmik nr. 2
  • Pogotowie
  • Homeopatia
  • Zły właściciel
  • Rasy psów
  • Opis
  • Pies obronny
  • Pies użytkowy
  • Pies stróżujący
  • Nowy lokator
  • Szczeniak
  • Żywienie
  • Wychowanie
  • Behawiory
  • Pielęgnacja
  • Ciekawe strony
  •    

                          Kilka porad behawioralnych dla właścicieli psów. Szczenię w domu.

    Mgr inż. Aneta Ziembińska

    Lekarz weterynarii jest specjalistą chorób zwierząt domowych, zarówno gospodarskich, jak i towarzyszących. Często jednak właściciel zwierzęcia potrzebuje jego porady w przypadku pojawiających się problemów behawioralnych. Okazją do wielu pytań jest wizyta w lecznicy związana ze szczepieniem lub innym zabiegiem. W tym artykule pragnę zwrócić uwagę na kilka problemów behawioralnych, z którymi może zetknąć się nowy właściciel w trakcie wychowywania swojego psa. Współczesny człowiek, żyjący w tak bardzo zurbanizowanym świecie, odczuwa potrzebę kontaktu z naturą. W pewnym stopniu może mu to zrekompensować posiadanie psa lub kota jako zwierzęcia towarzyszącego. Niektórzy z nas jednak, kupując małego szczeniaka, nie zdają sobie do końca sprawy, jak powinni go wychować i z jakimi problemami będą mieli do czynienia. Pojawiające się co kilka lat mody na konkretne rasy psów przyczyniają się niestety w dużym stopniu do nieodpowiedniego wychowania tych zwierząt. Jest to ściśle związane z brakiem wiedzy właścicieli na temat charakteru i wzorców zachowań poszczególnych ras. Może to być przyczyną poważnych problemów, zwłaszcza w przypadku ras objętych rejestrem ras agresywnych.

    Przykładowe problemy behawioralne

    Szczeniak brudzi w wielu miejscach w mieszkaniu. Szczenię od małego uczy się zachowania czystości w miejscu spania. Dla niego już sam fakt załatwiania potrzeb fizjologicznych poza posłaniem jest wystarczający i godny pochwały. Jednak dla właściciela jest to o wiele za mało. Dlatego dochodzi do konfliktu i błędnej interpretacji instynktownego zachowania się szczenięcia. Jeżeli chcemy jak najszybciej nauczyć zwierzę czystości w domu, powinniśmy wyznaczyć miejsce, gdzie może załatwiać potrzeby fizjologiczne. Najlepiej wybrać je blisko drzwi wyjściowych z mieszkania i wyłożyć podłogę gazetą. Nauka czystości powinna być oparta na pozytywnych skojarzeniach. Każde wypróżnienie się w wyznaczonym miejscu powinno być chwalone. Okrutna metoda, którą zalecają niektórzy treserzy, polegająca na chwytaniu malca za kark i wtykaniu mu nosa w odchody, sprawi tylko tyle, że straci on zaufanie do właściciela i będzie załatwiał się pod jego nieobecność. Podobnie może poskutkować karcenie szczenięcia podniesionym lub niskim głosem. W tym wieku jest ono bardzo wrażliwe na zmianę tonacji głosu właściciela i jest już to dla niego karą. Zbyt brutalne karcenie malucha może także spowodować, że wyrośnie on na psa bojaźliwego i bardzo uległego.

    Szczenię jest bardzo nerwowe i strachliwe. Jest to zaburzenie zachowania spowodowane nieodpowiednią socjalizacją w ciągu pierwszych 12 tygodni życia. Okres ten jest krytyczny w rozwoju psa i ma kluczowe znaczenie dla właściwego ukształtowania się jego charakteru. Nawet najlepsze założenia genetyczne, które szczenię odziedziczyło po swoich rodzicach, nie będą mogły ujawnić się w pełni przy niedostatecznej ilości bodźców, z którymi powinno się zaznajomić w pierwszym okresie życia. Takie zachowanie wykazują najczęściej szczenięta pochodzące z hodowli kennelowych, nastawionych jedynie na szybki zysk. Podobnie zachowują się zwierzęta kupione w sklepach zoologicznych lub na giełdach. Szczenię reaguje panicznym strachem przy próbie zostawienia go samego. Takie zachowanie się malucha jest przejawem tzw. lęku separacyjnego. Jest to spowodowane nieuwzględnieniem konieczności usamodzielnienia się szczenięcia. Należy bowiem stopniowo przyzwyczajać szczenię do samotnego przebywania w mieszkaniu. Jeśli samotność jest dla niego dużym problemem, to właściciel powinien zostawiać zwierzę na chwilę samo w drugim pomieszczeniu i za każdym razem nagradzać jego spokojne zachowanie. Nie powinno się pozwalać szczeniakowi spać w pobliżu łóżka, a tym bardziej we własnej pościeli. Działanie takie ma na celu nauczenie psa niezależności uczuciowej od właściciela, pogłębiający się lęk separacyjny może bowiem przerodzić się w nerwicę lub depresję. Zwierzę pozostawione samo w domu może wyrządzić sobie wtedy krzywdę - przykładem jest nerwowe wygryzanie łap i ogona.

    Szczeniak boi się wyjść z domu. Lęk przestrzeni, określany mianem agorafobii, jest zachowaniem nabytym i powstaje w wyniku traumatycznego przeżycia, które miało miejsce między 8. a 12. tygodniem życia zwierzęcia w nieznanym mu otoczeniu. W tym okresie wszystko, co przestraszy szczenię, może budzić jego strach do końca życia. Dlatego właściciel powinien uważać, aby nie doświadczało ono żadnych nieprzyjemnych doznań, jak np. ból związany z pobiciem przez obcego człowieka lub nagły hałas przejeżdżającego samochodu. W przypadku wystąpienia objawów agorafobii konieczna jest terapia behawioralna, polegająca na długotrwałym "odczulaniu" psa. Za każdym razem, gdy szczenię zdecyduje się samo wyjść z domu, trzeba je nagradzać i chwalić. Nie należy zachęcać go do wyjścia łagodnymi prośbami, gdyż może to być przez nie odebrane jako pochwała i spowodować nieświadome wzmocnienie lęku. Każde niepożądane zachowanie powinno być przez właściciela lekceważone i "niezauważane". Jednak aby terapia ta przyniosła oczekiwany skutek, wskazana jest pomoc specjalisty.

    Szczenię gryzie i niszczy wszystko, co wpadnie mu w zęby. Jest to naturalne zachowanie zwierzęcia w wieku około 4. miesiąca życia, związane ze zmianą uzębienia z mlecznego na stałe. Wymiana zębów powoduje u psa potrzebę ciągłego gryzienia, szarpania i niszczenia. Nie wolno mu tego zabraniać, ponieważ w ten sposób szczenię rozładowuje powstałe w organizmie napięcia, a jednocześnie likwiduje podrażnienie dziąseł. Sposobem na zabezpieczenie mieszkania i rzeczy właściciela jest zapewnienie szczeniakowi odpowiedniej liczby zabawek i przedmiotów do gryzienia. Jak w każdym przypadku nie należy zbyt ostro karcić malucha, gdyż może to spowodować trudne do odwrócenia zmiany w jego późniejszym behawiorze.

    Szczeniak podszczypuje nogi i ręce właściciela. Takie zachowanie psa jest najczęściej skutkiem nieodpowiedniej socjalizacji we wczesnym dzieciństwie. Już od chwili pierwszych kontaktów z matką i rodzeństwem szczenię uczy się kontrolować siłę ucisku zębów oraz hamować próby dominowania. Kiedy zbyt mocno złapie zębami inne szczenię, wydaje ono głośny pisk i w ten sposób daje do zrozumienia, iż takie zachowanie jest niepożądane. Właściciel gryzącego szczeniaka powinien postępować w ten sam sposób. Metoda ta naśladuje zachowanie bawiących się szczeniąt i jest dla psa zrozumiała. Jeśli człowiek będzie wydawał lekki krzyk lub pisk za każdym razem, kiedy zostanie złapany zębami przez szczenię, to bardzo szybko nauczy je hamować chęć gryzienia. Należy pamiętać, iż takie zachowanie zwierzęcia jest próbą zdominowania właściciela, a nie okazywaniem uczuć i przywiązania. Czasem jednak taka terapia jest sprawą trudniejszą i wymaga fachowej porady. Dzieje się tak w przypadku szczeniąt obdarzonych przez naturę silnie rozwiniętym instynktem pasienia, jak to ma miejsce w przypadku rasy border collie. Psy tej rasy już w wieku szczenięcym wykazują wrodzony instynkt, który objawia się chęcią pasienia własnego "stada". Bardzo trudno spowodować, aby zwierzę skierowało swoje zainteresowanie w inną stronę, ponieważ ma ono zakodowany własny system wartości i zachowań, utrwalony przez lata hodowli i selekcji tej rasy. Jednym ze sposobów jest zapewnienie szczeniakowi alternatywnej formy aktywności, np. agility lub flyball. Jako "pracoholik" potrzebuje on bowiem stałego zajęcia.

    Szczenię jest bardzo ruchliwe i cały czas domaga się uwagi ze strony właściciela. Mamy tu przykład zwierzęcia nadpobudliwego i nadaktywnego. Jest ono ciągle w ruchu (poza krótkimi okresami snu), nie może usiedzieć w jednym miejscu i nie reaguje na próby uspokojenia podejmowane przez właściciela. Tak zachowujące się szczenię pozostawione samo w domu najczęściej niszczy wszystko, co uda mu się znaleźć, np. ubrania, meble czy obicie drzwi wyjściowych. Zaburzenie tego typu jest skutkiem nieodpowiedniego wychowania szczeniaka w czasie pierwszych trzech miesięcy życia. Bardzo duży wpływ na wystąpienie tego zaburzenia ma zbyt wczesne odłączenie od matki, która nie zdołała jeszcze nauczyć malucha samokontroli (4.-6. tydzień życia). Radą dla właściciela jest jak najszybsze rozpoczęcie terapii behawioralnej, która niestety trwa bardzo długo i czasem nie jest w 100% skuteczna. Głównym zadaniem terapii jest nauczenie szczeniaka samokontroli, czyli kontrolowania swego pobudzenia ruchowego. Pierwszym krokiem może być ignorowanie szaleńczych biegów psa, stanowcze dawanie mu komendy "siad!" i nagradzanie go za szybkie jej wykonanie. Każdy wydawany przez właściciela okrzyk typu: "spokój!" może tylko pogorszyć sprawę, gdyż powoduje dodatkowe podniecenie szczeniaka. Jedną z metod jest także nagradzanie za spokojne zachowanie się podczas zabawy, np. piłką. Kiedy szczenię jest nieposłuszne i nie chce oddać piłki, należy przerwać zabawę i poczekać, aż samo ją odda. Jednak podstawową rzeczą w tym przypadku jest nauczenie się przez właściciela metod dyscyplinowania psa i okazywania mu uwagi tylko w chwilach, gdy jego aktywność jest na pożądanym poziomie.

    Szczenię zawsze posikuje, podchodząc do właściciela. Jest to szczeniak bardzo podporządkowany i prawdopodobnie najbardziej uległy z całego miotu. Z tego powodu nie brał udziału w zwykłych zabawach siłowych wśród rodzeństwa, nie walczył o lepsze miejsce przy suce. Kiedy trafił w nowe miejsce, jego pewność siebie pozostała na tym samym poziomie. Podchodząc do właściciela, zachowuje się jak zwierzę podporządkowane, wykonując cały zestaw póz wpojonych mu przez matkę i bardziej dominujące rodzeństwo. Radą dla właściciela jest w tej sytuacji spowodowanie, aby szczeniak poczuł się ważniejszy w hierarchii domowej. Przede wszystkim należy pozwolić mu na początku wygrywać w zabawach, np. podczas przeciągania jakiegoś przedmiotu. Szczenięta uczą się podczas zabaw i dlatego jeśli maluch będzie zwyciężał we współzawodnictwie z właścicielem, zdobędzie większą pewność siebie i we własnym przekonaniu jego pozycja w "stadzie" wzrośnie. Należy jednak pamiętać, aby zachować umiar i niedopuścić do zbytniego podniesienia pozycji psa, gdyż może to spowodować objęcie przez niego funkcji lidera.

    Szczeniak przeszkadza w oglądaniu telewizji lub w trakcie rozmowy telefonicznej. Takie zachowanie psa ma na celu zwrócenie uwagi właściciela, który w danej chwili zupełnie się nim nie interesuje. Aby zrozumieć postępowanie szczeniaka, należy poznać jego sposób myślenia i interpretowania faktów. Nie rozumie on bowiem, dlaczego nagle jego pan przestał się nim zajmować i nie chce się z nim bawić. Dla niego sposobem na przyciągnięcie uwagi właściciela jest najczęściej popiskiwanie lub poszczekiwanie. Jeśli to nie daje pożądanego skutku, to szczenię próbuje kolejnego zachowania, które już powinno zwrócić uwagę pana. Jest nim głośne szczekanie pod drzwiami wejściowymi, co może sugerować, że w tej właśnie chwili koniecznie musi wyjść na dwór i załatwić się. Reakcja właściciela z reguły jest natychmiastowa. Człowiek przestaje oglądać telewizję lub szybko kończy rozmowę telefoniczną, chcąc uniknąć kałuży w mieszkaniu. Niestety szczenię, które jest wtedy chwalone za swoje zachowanie, uczy się wykorzystywać je w przyszłości i będzie go nadużywać. Psu zależy na każdym zainteresowaniu właściciela. Nawet jeśli zostanie chwilowo zbesztany, to i tak osiągnie swój cel - zwróci uwagę pana. Radą dla zirytowanych właścicieli jest ignorowanie natarczywego zachowania szczeniaka. Nie wolno go w żaden sposób nagradzać, gdyż może to doprowadzić do jeszcze większego podekscytowania psa oczekującego na koniec filmu lub rozmowy przez telefon. Jeśli takie traktowanie psa nie odniesie oczekiwanego skutku, to należy wypróbować dźwiękową terapię zniechęcającą. Polega ona na wykorzystaniu nieprzyjemnego dla szczeniaka dźwięku w trakcie jego niestosownego zachowania. Należy wykorzystywać dany bodziec za każdym razem, by szczenię skojarzyło go ze swoim określonym zachowaniem, czyli na przykład poszczekiwaniem w trakcie rozmowy telefonicznej. Oczywiście bardzo trudno być w takiej sytuacji konsekwentnym, musi to być jednak podstawą postępowania właściciela.

    Ośmiomiesięczne szczenię stało się nieposłuszne i "złośliwe". Pies w tym wieku jest w trakcie fazy rozwojowej określanej mianem "okres przedmłodzieńczy". Wiąże się to z dużymi problemami behawioralnymi podczas wychowywania szczeniaka. Zwierzę staje się bardziej nerwowe, wrażliwe i nieposłuszne. Właściciel odbiera jego zachowanie jako ludzką złośliwość i krnąbrność. Jednak nie należy tak interpretować postępowania psa, przeżywa on bowiem tzw. kryzys młodzieńczy, związany z dojrzewaniem i "burzą hormonów". W zależności od osobnika okres dojrzewania przypada na wiek od 6. do 9. miesiąca życia, lecz zachowanie każdego szczeniaka jest podobne. Szczenięta bardziej dominujące będą próbowały zdominować właściciela i całe "stado" w domu. Jest to niestety naturalna sytuacja i każdy właściciel musi sobie z nią poradzić. Podstawową sprawą jest konsekwencja w wychowaniu i niekiedy dyscyplinowaniu psa. Nie wolno dopuścić do podwyższenia pozycji szczenięcia w hierarchii domowej, gdyż wiąże się to z coraz większymi problemami w przyszłości. Wychowanie szczeniaka, podobnie jak dziecka, jest rzeczą trudną dla każdego właściciela. Bardzo dużo zależy od właściwego traktowania psa już od momentu przyniesienia go do domu. Jest to bowiem zwierzę stadne i od samego początku będzie próbowało wybadać charakter człowieka i sprawdzić, na ile może sobie pozwolić w tym "stadzie". Błędem popełnianym przez wielu właścicieli jest antropomorfizacja psa - przypisywanie mu cech ludzkich. Nie jest to małe dziecko, które z wiekiem wyrośnie z nabytych wzorców zachowań, coraz bardziej kłopotliwych dla wszystkich domowników.


    Góra